Jedna z turystek poprosiła policjantów o pomoc, bo... zatrzasnęła sobie kluczyki w samochodzie.
Jeden z mundurowych zaczął szukać namiarów na ślusarza, drugi w tym czasie spróbował otworzyć drzwi na własną rękę. Udało mu się to zrobić za pomocą... druta i gałązki.
Turystka i jej rodzina odetchnęli z ulgą, bo nie trzeba było rozmontowywać zamka. Kto jak kto, ale policjant powinien znać metody stosowane przez złodziei samochodów...