- Ja nie wiedziałam, że internet jest taką potęgą i że ludzie mają takie dobre serce. Stają, przychodzą i mówią "Ale pani jest słynna w internecie" - mówi pani Janina z Białego Dunajca, która nieoczekiwanie stała się popularna w sieci. Od czasu umieszczenia w mediach społecznościowych postu o trudnej sytuacji życiowej kobiety, jej stoisko z oscypkami przeżywa prawdziwe oblężenie. 81-latka sprzedaje serki góralskie przy Zakopiance. Ma nieco ponad 1000 złotych emerytury, więc ciągle musi dorabiać, bez względu na pogodę i pandemię.
Posłuchaj materiału Magdaleny Zbylut-Wiśniewskiej
- W sobotę, niedzielę sprzedałam wszystko. Ja mam świeżusieńkie oscypki, wszyscy to mówią - mówi pani Janina i zdradza, żeby nie dać się teraz nabrać na owcze oscypki: - Już owczych nie ma. Redyki przeszły, teraz będą tylko krowie. Kto mówi, że ma owcze oscypki, nie mówi prawdy.
Historię Pani Janiny opisała w internecie młoda kobieta. Jej post osiągnął w przeciągu zaledwie kilku dni 25 tysięcy polubień i blisko 30 tysięcy podań dalej.
Magdalena Zbylut-Wiśniewska/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.