Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Na zakopiańskich ulicach sceny jak z kryminalnego filmu

Zakopiańscy policjanci ścigali auto, którego kierowca pędząc z prędkością 140 km/h nie zatrzymał się do kontroli drogowej. W chwili, gdy kierowca próbował wjechać w policjantów padły strzały.

Na zakopiańskich ulicach sceny jak z kryminalnego filmu
fot: Piotr Korczak

Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem policjanci prowadzący kontrolę drogową w ramach akcji "Znicz" w Białym Dunajcu namierzyli samochód, który z jadąc z prędkością 140 km/h wymijał i wyprzedzał inne auta. Jak zaznacza rzecznik prasowy zakopiańskiej komendy asp. sztab. Roman Wieczorek kierowca samochodu nie zareagował na sygnały policji do zatrzymania auta.

Z informacji rzecznika wynika, że policjanci rozpoczęli pościg za uciekającym autem. W tym samym czasie dyżurny zakopiańskiej komendy wysłał kolejny radiowóz na osiedle Ustup, na wjeździe do Zakopanego, gdzie kierowca samochodu jadąc z dużą prędkością próbował staranować policjantów. Padły strzały, ale kierowcy udało się uciec w kierunku Zakopanego. Kolejne radiowozy wysyłano na rondo na Chramcówkach, przy głównym wjeździe do miasta.

"Mieliśmy świadomość tego, że zaledwie 200 metrów dalej znajduje się ulica Nowotarska, przy której jest cmentarz, mnóstwo pieszych, którzy na wyłączonym odcinku jezdni są zagrożeni tym co się może dziać. Za wszelką cenę staraliśmy się wyeliminować tego potencjalnego zabójcę z ulicy" - opowiadał PAP asp. sztab. Wieczorek. Ostatecznie kierowca widząc policyjna blokadę uderzył w inny samochód i zatrzymał się na ogrodzeniu. Wewnątrz auta byli mężczyzna i kobieta.

"W tej chwili te osoby są zatrzymane. Wykonujemy czynności z ich udziałem. Oczywiście cała sytuacja wymaga też tego, aby były wykonane oględziny. To na pewno zajmie nam około 2-3 godzin więc ruch na ulicy Kasprowicza odbywa się obecnie jednym pasem" - poinformował Wieczorek. Dodał, że podczas oględzin w miejscu, gdzie oddano strzały, zakopianka będzie nieprzejezdna.

"Przede wszystkim musimy ustalić co było powodem zachowania tego mężczyzny, czy był pod wpływem alkoholu, czy też innych środków zabronionych. Czy miał w samochodzie jakieś niebezpieczne przedmioty, które mogły zagrażać innym osobom, czy są tam jakieś narkotyki. To oczywiście w tej chwili należy do zadań policjantów. Czynności te wykonujemy wspólnie z prokuraturą" - wyjaśnił rzecznik.

Regina Korczak-Watycha/Martyna Masztalerz/PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany