Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Meleksy nie będą woziły turystów do Morskiego Oka?

W Zakopanem trwa burzliwa dyskusja o organizacji transportu do Morskiego Oka. W stolicy Tatr odbyło się w środę spotkanie, w który uczestniczyli przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego, fiakrzy, weterynarze, obrońcy praw zwierząt i samorządowcy. Nie zapadły żadne konkretne decyzje, a doniesienia o tym, że „meleksowej rewolucji” nie będzie, okazały się przedwczesne.

Meleksy nie będą woziły turystów do Morskiego Oka?
Fot. Przemek Bolechowski
Testy pojazdów elektrycznych zakończone sukcesem
%gallery_32896%

O tym, że elektryczne pojazdy nie zdały egzaminu i przegrały z warunkami atmosferycznymi mówił w mediach starosta tatrzański Andrzej Gąsienica-Makowski. "To się nie sprawdziło. Okazało się, że meleksy w tych warunkach nie spełniają wymagań, a za chwile warunki będą ekstremnalne. Już przy halnym wietrze meleksy dojechały do połowy trasy, więc to nie jest tak, że wozy zastąpimy od razu urządzeniami" - mówił starosta tatrzański.

Starosta zapewnił jednak, że to nie koniec dyskusji o transporcie turystów do Morskiego Oka. Powiedział on, że trzeba wspomagać pracę konia i rozważane są różne metody na to, by koniom było lżej. Możliwe jest nawet wspomaganie konia silnikiem elektrycznym, tak jak w innych krajach.

Firma Melex, producent pojazdów użytkowanych między innymi w szwajcarskiej części Alp, twierdzi, że jej pojazdy ani razu nie odmówiły posłuszeństwa na trasie do Morskiego Oka.

"Informacje o kłopotach z pokonaniem trasy w niesprzyjających warunkach atmosferycznych mogą więc dotyczyć innych pojazdów elektrycznych, ale nie Melexa, który za każdym razem niezależnie od warunków bez problemów dowoził turystów na miejsce." - to fragment oświadczenia firmy Melex.

Podczas spotkania zdecydowano, że wszystkie środki transportu (wozy hybrydowe, meleksy i wozy konne z mniejszą liczbą turystów) będą testowane:

"Przeprowadzimy badania rzeczywistych obciążeń koni, zmniejszymy w okresie przejściowym liczbę osób na wozie tak, by obciążenie konia było satysfakcjonujące dla wszystkich stron. Równolegle będziemy pracować nad prototypem elektrycznego wspomagania wozu, ten prototyp powstanie w lutym przyszłego roku." - mówił po spotkaniu Szymon Ziobrowski dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Jeżeli uda się go wyprodukować, przetestować i jeśli testy wypadną korzystnie, TPN zapowiada, że będzie chciał wdrożyć takie rozwiązanie.

Pomysł, by to meleksy woziły turystów do Morskiego Oka pojawił się po śmierci konia na tej trasie w lipcu 2009 roku. 10 sierpnia br. na drodze do Morskiego Oka padł kolejny koń.

Pierwsze testy meleksów odbyły się w sierpniu tego roku.


 

(IAR/ Przemek Bolechowski/Aleksandra Ratusznik/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne