Małopolskie Kuratorium Oświaty stwierdziło wiele nieprawidłowości w organizacji wypoczynku Bydgoskiego Klubu Karate Tsunami. To wyniki kontroli przeprowadzonej po czerwcowej akcji ratunkowej na Orlej Perci, podczas której ratownicy TOPR ewakuowali grupę nastolatków.
Bydgoski Klub Karate Tsunami nieprawidłowo zorganizował wypoczynek dla grupy nastolatków i ich rodziców – wynika z kontroli przeprowadzonej przez Małopolskie Kuratorium Oświaty. Kontrolę wszczęto po interwencji policji, która zawiadomiła kuratorium o niebezpiecznym zdarzeniu na Orlej Perci.
Małopolska kurator oświaty Gabriela Olszowska przekazała, że wypoczynku nie zgłoszono właściwemu kuratorowi oświaty. Kontrola wykazała również, że uczestnikom nie zapewniono opieki osób spełniających wymagania określone w przepisach. Za najpoważniejsze uchybienie uznano jednak wyjście na Orlą Perć bez przewodnika tatrzańskiego, co – zdaniem kuratorium – oznaczało, że organizator nie zapewnił uczestnikom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.
Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca. Piętnastoosobowa grupa, w której było dziewięciu dorosłych i sześcioro nastolatków z Bydgoszczy i okolic, weszła na Orlą Perć mimo alertów burzowych. Troje nastolatków pozostawało pod wyłączną opieką organizatora, a troje uczestniczyło w wycieczce z rodzicami. Po wychłodzonych i wyczerpanych nastolatków ratownicy TOPR trzykrotnie wysyłali śmigłowiec.
Utknęli na Orlej Perci podczas burzy. TOPR ruszyło na ratunek
Policyjne dochodzenie w tej sprawie nadal trwa. Śledczy sprawdzają, czy doszło do narażenia uczestników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów.