W okresie świątecznym w Szczawnicy doszło do kilku kradzieży w pensjonatach. W jednym przypadku dwaj mężczyźni nie zapłacili za pobyt, pobili właścicielkę i uciekli. W ich pokoju znaleziono dwa telewizory skradzione wcześniej z sąsiednich pokojów, do których złodzieje weszli przez drzwi balkonowe.
W drugim ci sami mężczyźni weszli do środka i ukradli dwie torebki z dokumentami, gotówką i telefonem. Jednego z nich namierzono w centrum Zakopanego, gdy w jednej z restauracji wszczął awanturę.
Podczas interwencji policjanci znaleźli na stoliku dokumenty, a w wynajmowanym pokoju pozostałe skradzione w Szczawnicy rzeczy. 48-latek usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem, kradzieży, uszkodzenia ciała i tworzenia fałszywych dowodów.
Został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 15 lat więzienia. Policja szuka jeszcze jego wspólnika.