W Białym Dunajcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz projektanci, którzy przygotowali propozycje zmian, spotkali się z mieszkańcami. Jak łatwo się domyślić, atmosfera na spotkaniu była gorąca. Najwięcej kontrowersji wzbudził fakt, że na nowej Zakopiance wiele ulic łączących drogę krajową DK47 ze starą drogą byłoby zlikwidowanych.
Posłuchaj mieszkańców obecnych na spotkaniu
To nie spodobało się góralom, którzy w zamian proponowali, aby wszędzie tam, gdzie planowane jest odcięcie gminnych ulic od Zakopianki, postawić ronda. Wtedy prędkość poruszania się samochodów spadłaby do 30 km/h, co zdaniem górali spowoduje, iż nie będzie wypadków.
- Jadąc Zakopianką 30 km/h, bo taka średnia będzie jeśli będą ronda, też dojdziemy do celu. Z naszych podwórek mają zrobić ronda? Z Kościuszki nie można zrobić świateł? Trzeba wyburzyć sześć zabudowań, żeby zrobić takie skrzyżowanie i założyć tam światła? Po co ten środkowy pas jest na takiej długości? Wyobrażacie sobie, że będzie pusty i ludzie nie będą wyprzedzać? To nie do pomyślenia, żeby coś takiego zrobić. Jak polikwidujemy wszystkie skrzyżowania w Białym Dunajcu, wyobrażacie sobie, co będzie na drodze Jana Pawła II? Dzieci chodzą do szkoły, turyści chodzą i jest duża liczba samochodów. Jak to wszystko pójdzie na Jana Pawła II będzie koniec świata - mówili.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podkreśla, że przedstawione propozycje są wstępne i spotkanie jest po to, aby właśnie wysłuchać opinii mieszkańców. Kacper Michna z GDDKiA zapewnia, że w miarę możliwości wszystkie zastrzeżenia górali zostaną wzięte pod uwagę.
- Są różne pomysły. Nie ma konkretnej koncepcji. Są dwa warianty: minimalny i taki, w którym zmieniamy nieco więcej. To jednak wstępne koncepcje. Będziemy też pracować nad pomysłami mieszkańców. Oni wiedzą, jak ta droga wygląda, jak ruch się zachowuje. Chcemy poznać ich opinie, ich pomysły i ich opinię na temat naszych pomysłów - mówi Michna.
Propozycjom przedstawionym przez GDDKiA w dużej części sprzeciwił się też samorząd Białego Dunajca. Wszystko wskazuje na to, że obecne propozycje modernizacji Zakopianki w tej części Podhala nie mają szans na akceptację górali.
W środę kolejne spotkanie w tej sprawie w Poroninie, a w piątek w Zakopanem.