Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejki turystów w Tatrach oczekujących do wejścia na szczyt

Słoneczna, ciepła pogoda spowodowała, że w ostatnich dniach na tatrzańskich szlakach widać prawdziwe tłumy. Oblężone są nie tylko takie miejsca jak Morskie Oko czy Dolina Chochołowska, ale i najpopularniejsze szczyty w polskiej części gór. Tak jest nie tylko przy wejściu na Giewont, ale i na Rysy. Trzeba pamiętać, że szlak na Rysy jest dwukierunkowy i w wąskich gardłach ruch odbywa się wahadłowo.

Kolejki turystów w Tatrach oczekujących do wejścia na szczyt
fot: Piotr Korczak

Posłuchaj co mówi Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego

- To miejsca szczególnie niebezpieczne. Szczególnie jak się zdarzy prognoza burzowa, deszcz spadnie i zrobi się ślisko. Tam może nam wtedy dłużej zejść. Drugie takie miejsce to Giewont. Tam jest wielu turystów, ale szlak jest okrężny. Mamy inne wejście do góry i inne zejście. Jest jednak tylu chętnych, że mogą się tworzyć korki i zatory - mówi Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Największe kolejki przy wejściu na popularne szczyty w Tatrach tworzą się w weekendy i ciepłe, słoneczne dni. W szczytach sezonu turystycznego, aby wejść na Giewont, trzeba odczekać nawet półtorej godziny. Niewiele lepiej jest jeśli chodzi o Rysy, a tutaj stopień trudności jeśli chodzi o szlak, jest nieporównywalnie większy niż na legendarny szczyt z krzyżem na kopule szczytowej.

Tatrzański Park Narodowy apeluje o w miarę wczesne wychodzenie w góry i w miarę możliwości wybieranie alternatywnych celów górskich wypraw.

- Trzeba się postarać wyjść koło 5 rano. Wtedy ruch będzie mniejszy, ale nie spodziewajmy się, że nikogo nie będzie. Niektórzy pomyślą tak, jak my. Jest to bezpieczniejsze niż wyjście późniejsze. Poem trzeba iść dnem doliny w największym słońcu. Zbierają się też ludzie i są problemy - podkreśla Zając.

Szacuje się, że w rekordowych dniach na Giewont wchodzi nawet tysiąc osób, najwięcej w godzinach południowych. Niewiele mniej osób widać na szlaku na Rysy czy nawet w ostatnich dniach na wybranych odcinkach Orlej Perci.

Warto wychodzić jak najwcześniej w góry, aby uniknąć też burz, które w Tatrach najczęściej zdarzają się w godzinach popołudniowych. Kilka lat temu od uderzeń piorunów właśnie na Giewoncie zginęły 4 osoby, a prawie 150 zostało poszkodowanych. To największe tego typu masowe zdarzenie w historii Tatr, jeśli chodzi o łączną liczbę poszkodowanych. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany