Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak śnieg stopnieje, zacznie się sprzątanie połamanego lasu po przejściu lawiny nad Morskim Okiem. ZDJĘCIA

Gigantycznych rozmiarów lawina śnieżna o szerokości do 150 metrów zeszła na początku lutego ze Żlebu Żandarmerii przecinając drogę do Morskiego Oka. Zwały śniegu wyłamały las. Jeżeli śnieg stopnieje to dopiero zaczniemy sprzątać po lawinie - powiedział leśniczy Grzegorz Bryniarski.

Jak śnieg stopnieje, zacznie się sprzątanie połamanego lasu po przejściu lawiny nad Morskim Okiem. ZDJĘCIA
Fot. PAP/Grzegorz Momot

Czoło lawiny miało wysokość ok. 8 do 10 metrów, szerokość to ok. 100 do 150 metrów, grubość ok. 4,5 metra. "To była jedna z większych lawin o grubości 4,5 metra. Łącznie zeszło tutaj osiem lawin. W tej okolicy lawina wyłamała 3,6 hektara lasu. Pługi walczyły dwa dni, aby ten odcinek od Żlebu Żandarmerii do schroniska w Morskim Oku udrożnić" - powiedział w rozmowie z PAP.PL leśniczy obwodu ochronnego Morskie Oko Grzegorz Bryniarski i dodał, że "była to jedna z największych lawin w przeciągu ostatnich 30 lat".

"Jeżeli śnieg stopnieje, to zaczniemy sprzątać po lawinie i wyczyścimy rów oraz pobocza z przeciętych drzew. Ten obszar jest obszarem ochrony ścisłej, lawina jest naturalnym procesem w górach i nic poza drogami oraz szlakami turystycznymi nie będzie ruszone. Tak jak przyroda ułożyła sobie te klocki tak one będą tutaj leżały" - stwierdził.

Na zboczach gór leży mnóstwo połamanych kosodrzewin, wierzb i jarzębin oraz lasu świerkowego. To nie była jedyna lawina w tym rejonie. Wcześniej z Marchwicznej Przełęczy zeszły aż trzy lawiny do samego Morskiego Oka załamując taflę lodu na tym jeziorze. Schody prowadzące od schroniska nad brzeg Morskiego Oka zostały całkowicie zasypane. Kolejna lawina z Białego Żlebu zasypała drogę prowadzącą nad Morskie Oko.

"Wszystkie te lawiny schodziły między godziną 8 a 13, to była sobota i gdyby nie była droga zamknięta, to mogłoby dojść do niewiarygodnej tragedii" - powiedział.

W Tatrach wciąż leży sporo śniegu i obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. W miniony weekend doszło do serii wypadków turystycznych i narciarskich. Ratownicy TOPR m.in. ewakuowali turystę z Orlej Perci. Powyżej 1800 m n.p.m. obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Zdaniem ratowników TOPR, prognozowane ocieplenie pogorszy sytuację lawinową.

Fot. PAP/Grzegorz Momot

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem