Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Hybrydowy wóz zaliczył testy na trasie do Morskiego Oka. ZDJĘCIA

Od początku lipca na trasie do Morskiego Oka będzie jeździł regularnie zaprzęg hybrydowy. Będzie to fasiąg ze wspomaganiem elektrycznym. Celem jest ulżenie koniom, które ciągną wozy z turystami.

Hybrydowy wóz zaliczył testy na trasie do Morskiego Oka. ZDJĘCIA
fot: Piotr Korczak

Posłuchaj co mówi szef TPN, Szymon Ziobrowski

Prototyp elektrowozu, stworzony na zlecenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, jest już gotowy. "Czas sprawdzić go w boju. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach wóz będzie regularnie woził turystów. Przez ten czas chcemy sprawdzić ten mechanizm. Jeśli wszystko będzie dobrze, jesienią podejmiemy decyzję o produkcji kolejnych takich wozów" - mówi szef TPN, Szymon Ziobrowski.

Prototyp hybrydowego wozu kosztował ponad 120 tysięcy złotych. Działa tak samo jak rower ze wspomaganiem elektrycznym. Jeśli ciężar będzie zbyt duży, włączy się napęd. Bateria ładuje się podczas zjazdu w dół.

Szef wozaków z Morskiego Oka Stanisław Chowaniec powiedział, że wspomaganie działa na podobnej zasadzie, jak ta stosowana w rowerach ze wspomaganiem elektrycznym.

"Napęd włącza się automatycznie i dostosowany jest do tempa koni. Dzięki temu nie ma już zrywów, a cała jazda odbywa się płynnie. Z naszych obserwacji wynika, że koniom jest zdecydowanie lżej. Musimy w pierwszej kolejności ukończyć testy, a jeżeli trzeba będzie zmienić wozy, to fiakrzy są na tak" – mówił Chowaniec.

Zapewnił on, że dobrostan koni jest stale monitorowany przez lekarzy weterynarii i podkreślił, że koniom nie dzieje się krzywda. Przewozy konne odbywają się zgodnie z regulaminem TPN, który określa m.in. czas pracy koni i możliwą liczbę pasażerów na wozach.

- Właściciele wozów będą musieli kupić sobie taki wóz we własnym zakresie - nie ukrywa dyrektor TPN-u Szymon Ziobrowski. Koszt hybrydowego fasiąga to ponad 120 tysięcy złotych. Dla porównania tradycyjny wóz kosztuje około 15 tysięcy. TPN liczy jednak, że przy masowej produkcji cena będzie niższa.

TPN przekonuje, że jest to także kompromis w dyskusji z obrońcami zwierząt z fundacji Viva, którzy domagają się zakazu pracy koni na trasie do Morskiego Oka.
fot: Piotr Korczak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego