Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ginekolodzy: brak współpracy z dyrekcją szpitala powodem odejścia z Zakopanego

Lekarze ginekolodzy, którzy z końcem września odeszli z zakopiańskiego szpitala oświadczyli, że powodem był brak jakiejkolwiek współpracy z dyrekcją lecznicy, braki kadrowe, zła organizacja warunków pracy i brak odpowiedniego doposażenia stanowisk pracy w sprzęt medyczny.

Ginekolodzy: brak współpracy z dyrekcją szpitala powodem odejścia z Zakopanego
fot.ilustr. Pixabay

W odpowiedzi na medialne wypowiedzi dyrektorki szpitala im. Chałubińskiego Reginy Tokarz oraz władz powiatu tatrzańskiego, ginekolodzy wydali oświadczenie, w którym podważają słowa władz szpitala, jakoby powodem ich odejścia były roszczenia finansowe.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej dyrektorka zakopiańskiego szpitala Regina Tokarz powiedziała, że została zaskoczona odejściem lekarzy, o czym dowiedziała się ostatniego dnia września. Lekarze jednak dementują tę informację i oświadczyli, że o swojej decyzji poinformowali dyrekcję trzy tygodnie przed odejściem. Dyrekcja jednak nie poinformowała o problemach organu założycielskiego szpitala, czyli starostwa tatrzańskiego.

"Dyrekcja szpitala co najmniej od czerwca bieżącego roku sugerowała zamknięcie oddziału jako niedochodowego. O powyższym świadczy m.in. to, że w czasie ostatniego roku nasze umowy o świadczenie usług medycznych były aneksowane tylko na 3 miesiące i tak na początku lipca otrzymaliśmy aneksy do umowy do końca września, a Dyrekcja na spotkaniu poinformowała nas, żebyśmy szukali pracy – padły wówczas słowa +jeżeli komuś nie pasuje to wypad z baru…+” – napisali w oświadczeniu przesłanym mediom ginekolodzy.

Lekarze ginekolodzy w swoim oświadczeniu zwrócili uwagę, że informowali dyrekcję szpitala od dłuższego czasu o potrzebie zatrudnienia lekarzy, ponieważ pracowali ponad swoje możliwości, aby zapełnić dyżury. Lekarze ponadto zwracali uwagę na konieczność doposażenia oddziału w najnowszy sprzęt medyczny np. zakup aparatu USG z modułem dopplerowskim.

Ponadto w oświadczeniu czytamy, że oddział neonatologiczny nie posiada właściwej – zgodnej z umową z Narodowym Funduszem Zdrowia - obsady kadrowej, co skutkowało m.in. naliczeniem kary finansowej, a braki w kadrze anestezjologicznej powodowały, że przedłużające oczekiwanie na cięcie cesarskie stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentki oraz noworodka.

„Nasza praca na tym oddziale przez wszystkie lata była możliwa dzięki współpracy całego zespołu lekarzy i położnych, dlatego też nasza decyzja o podjęciu współpracy z Podhalańskim Szpitalem Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Nowym Targu została poprzedzona rozmowami z Dyrekcją, w czasie której otrzymaliśmy zapewnienie o możliwości zatrudnienia całego zespołu, czyli lekarzy i położnych. Zwracamy uwagę, że pomimo wszelkich perturbacji i kłamstw wypowiadanych na nasz temat ani na moment nie przerwaliśmy pracy i zapewniamy ciągłość opieki nad pacjentkami. Mając na uwadze powyższe wzywamy wszystkich wypowiadających publicznie nieprawdziwe informacje na temat naszego udziału w zakończeniu działalności Oddziału Ginekologiczno-Położniczego do zaprzestania takich działań” – napisali lekarze ginekolodzy.

Od 1 października funkcjonowanie oddziałów ginekologiczno-położniczego oraz neonatologicznego w zakopiańskim szpitalu jest zawieszone. Władze szpitala zadeklarowały, że od najbliższego poniedziałku oddziały zaczną normalnie pracować, ponieważ udało się znaleźć lekarzy. Siedmiu ginekologów dotychczas pracujących w zakopiańskim szpitalu odeszło do pracy w szpitalu w Nowym Targu.

Dyrekcja szpitala w Zakopanem: Od poniedziałku porodówka wznawia działalność

PAP/bp

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania