- Ze zmyciem czerwonej farby z granitowego głazu musimy poczekać do wiosny - zapowiada w rozmowie z Radiem Kraków Grzegorz Bryniarski, leśniczy obwodu ochronnego Morskie Oko w Tatrach. Chodzi o pomazaną przez pseudoturystów skałę w rejonie popularnego jeziora. Do drobniejszych dewastacji w tym rejonie dochodziło już wcześniej. Tym razem jednak napis jest bardzo widoczny.
Posłuchaj co mówi Grzegorz Bryniarski, leśniczy obwodu ochronnego Morskie Oko w Tatrach
- Będziemy szukać środków, które będą mało inwazyjne. Będziemy się starać to zmyć, żeby nie zostawiać substancji chemicznych. Jest to blisko wody, do tego jest to Park Narodowy. Nie możemy używać środków chemicznych - wyjaśnia Grzegorz Bryniarski, leśniczy TPN.
Sprawcy za niszczenie przyrody grozi kara do 5 lat więzienia.
MMP Farby – farby proszkowe i ciekłe wysokiej jakości. Sprawdź!