Zmiany widzą wszyscy, którzy przyjeżdżają w okolice zakopiańskiego dworca. Zabytkowy budynek został już odnowiony. Obok powstały zatoki dla autobusów. Będzie też parking. Zwieńczeniem wartej ponad 85 mln złotych inwestycji będzie tzw. brama do Zakopanego, czyli historyczny neon, który witał turystów przyjeżdżających pod Tatry.
Posłuchaj materiału Marka Mędeli
- Jest bardzo dobrze. W końcu to wypali i będzie to normalne miasto pod względem funkcjonowania komunikacji i dworca - mówią turyści.
Jak podkreśla Tomasz Filar, zastępca burmistrza Zakopanego, budowa centrum komunikacyjnego jest ideą stworzenia wielkiego centrum komunikacyjnego, łączącego ze sobą komunikację autobusową, kołową i kolejową. "Budujemy zintegrowane centrum, które będzie łączyło oba te środki transportu, żeby mieszkańcy i turyści mieli w końcu dworzec, który może obsłużyć ruch" - dodaje.
Na dworcu już zastajemy wyremontowane zabytkowe budynki dawnego dworca kolejowego, centrum komunikacyjne autobusów dalekobieżnych i lokalnych budów. Do tego jest wyremontowana stacja kolejowa, parkingi i przebudowane rondo, które ma usprawnić ruch w tej części Zakopanego.
- Powstanie nowy budynek usługowo-handlowy z wielopoziomowym parkingiem dla ponad 180 samochodów. Powstaną też wiaty przystankowe, żeby podróżni mogli się schować przed deszczem lub śniegiem. Powstaną też miejsca, żeby zostawić rower - mówi wicemarszałek Małopolski, Łukasz Smółka.
Zgodnie z harmonogramem prac centrum komunikacyjne ma być gotowe z końcem 2022 roku. "Obecnie realizowany jest cały węzeł komunikacji autobusowej i przebudowa ronda. Wyszliśmy z fundamentów budowy parkingu park&ride, który ma wzmocnić małopolską kolej, która obsługuje ruch między Nowym Targiem i Zakopanem" - podkreśla Tomasz Filar.
- Bardzo ważne jest to, że w tym projekcie będzie wsparcie dla rowerzystów, którzy będą mogli zostawić swój rower na parkingach park&ride lub skorzystać z przejazdu w inne części Zakopanego. Ważne jest to, żeby jak najmniej turystów przyjeżdżało do Zakopanego samochodami. Przez to powietrze w mieście będzie czystsze - mówi Łukasz Smółka.
Jak dodaje zastępca burmistrza Zakopanego Tomasz Filar, to największe inwestycje od 50 lat w Zakopanem. "Łączny koszt to ponad 80 milionów z dofinansowaniem ze środków regionalnego programu operacyjnego województwa małopolskiego. Gdyby nie możliwość dofinansowania, nikt na taką inwestycję by się nie zdecydował. Bez środków z dofinansowania, te inwestycje mogłyby się nie wydarzyć" - mówi Filar.
W ramach tej inwestycji przebudowany ma być też parking w Kuźniach obok dolnej stacji na Kasprowy Wierch. Będą dwa poziomy. Plac, który obecnie zajmują taksówki i busy, zostanie oddany turystom. Komunikacja miejska będzie miała przystanek pod ziemią. Powstanie też ścieżka rowerowa, bo to rower ma być najlepszym środkiem transportu w ten rejon Zakopanego.