W nocy na Kasprowym Wierchu porywy dochodziły do 115 kilometrów na godzinę. Dodatkowym utrudnieniem jest niski pułap chmur, który ogranicza widzialność i utrudnia orientację w terenie.
Szlaki zarówno w wyższych, jak i niższych partiach Tatr są mocno oblodzone. Gdzieniegdzie jest także błoto.
W Zakopanem jest kilka stopni na plusie, na Kasprowym niecałe minus trzy. Pod Tatrami zaczął padać deszcz, a w górach śnieg. W ciągu najbliższej doby może go spaść nawet do 30 centymetrów.