Śmigłowiec Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w akcji. Ratownicy polecieli w rejon Zamarłej Turni - dwuwierzchołkowego szczytu w długiej wschodniej grani Świnicy. Pomocy potrzebował tam turysta z wybitym barkiem, który nie był w stanie samodzielnie zejść.
Ratownicy cały czas przypominają, że choć u podnóży gór jest ciepła i letnia pogoda, to w wyższych partiach Tatr wciąż w wielu miejscach zalega śnieg. Jest tam bardzo ślisko, bo rano, po chłodniejszych nocach śnieg jest zmrożony, a potem, gdy już przygrzeje słońce, robi się mokry i grząski.