Dwanaście godzin trwała wyprawa ratowników TOPR po dwóch turystów, którzy utknęli w masywie Niżnych Rysów. Turyści zgubili drogę i utknęli pod granią.
W trudnych warunkach atmosferycznych oraz przy porywistym wietrze śmigłowcem w miejsce zdarzenia udało się przetransportować ośmiu ratowników. Kolejnych przetransportowano na Bule pod Rysami. Nie było szans, by zebrać potrzebujących pomocy turystów, więc ratownicy najpierw opuścili ich przy użyciu liny, a następnie w prostszym terenie sprowadzili do schroniska nad Morskim Okiem.
W Tatrach po ostatnich opadach śniegu panują niekorzystne warunki do uprawiania turystyki. Obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
Skały przykryte są cienką warstwą śniegu i lodu, a poruszanie się w takim terenie wymaga dużych umiejętności.