Jak dowiedział się reporter Radia Kraków, we wszystkich powiatach naszego regionu komisje muszą "na piechotę" policzyć głosy w wyborach do sejmiku wojewódzkiego. Wszystko przez trwającą od wczoraj awarię systemu automatycznego liczenia głosów.
Już na pewno wiadomo, że końcowe wyniki wyborów poznamy najwcześniej jutro. We wszystkich powiatach trzeba przepisać wyniki poszczególnych kandydatów do Excella. Biorąc pod uwagę, że kandydatów było kilkuset, a ogólnie oddanych głosów ponad 1,6 mln, łatwo się domyślić, że komisje przepisywać i liczyć będą całą noc.
Pracownicy komisji wojewódzkiej powiedzieli, że być może jakiś pojedynczy powiat dostarczy wyniki jeszcze dziś. Większość jednak zrobi to jutro, więc dopiero jutro przedpołudniem będzie można podać pełne wyniki wyborów. I jutro dopiero dowiemy się, kto przez najbliższe 4 lata będzie rządził Małopolską.
Karol Surówka, jg