Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Trzaskowski i Nawrocki m.in. o Ukrainie, ale także o "ustawkach" i "półświatku"

Podczas piątkowej debaty Karol Nawrocki ocenił, że Wołodymyr Zełenski źle traktuje Polskę, zaś Rafał Trzaskowski zarzucił mu mówienie językiem Władimira Putina ws. akcesji Ukrainy do NATO. Pytany o udział w "ustawkach", Nawrocki odparł, że wszystkie jego "aktywności sportowe" były uczciwą rywalizacją. Obaj kandydaci wielokrotnie zarzucali sobie kłamstwo. Gdy Trzaskowski zadawał Nawrockiemu pytania o relacje z "gangsterami" i "półświatkiem", popierany przez PiS kandydat wręczył mu zdjęcie, na którym prezydent Warszawy stoi obok mężczyzny, którego nazwał "pedofilem z Targówka".

Trzaskowski i Nawrocki m.in. o Ukrainie, ale także o "ustawkach" i "półświatku"
Kandydaci na debacie przed II turą wyborow prezydenta RP, transmitowanej przez trzy ogólnopolskie stacje – TVP, TVN i Polsat, w Warszawie, 23 bm. Fot. PAP/Paweł Supernak

Pakt migracyjny, nieprawidłowości w wydawaniu wiz, relacje z Ukrainą

Podczas piątkowej debaty telewizyjnej współorganizowanej przez TVP, TVN i Polsat obaj kandydaci zadawali sobie po trzy pytania w sześciu blokach tematycznych dotyczących zdrowia, polityki międzynarodowej, gospodarki, polityki społecznej, bezpieczeństwa i światopoglądu. W dyskusji wielokrotnie wracały m.in. kwestie migracji i Ukrainy. Obaj kandydaci dystansowali się od paktu migracyjnego, przy czym Nawrocki powtórzył, że jeśli zostanie prezydentem, doprowadzi do jednostronnego wypowiedzenia paktu, zaś Trzaskowski przekonywał, że ten "nigdy nie wejdzie w życie" ze względu na pomoc, której Polska udzieliła Ukrainie.

Prezydent - zgodnie z prawem unijnym - nie może jednostronnie wypowiedzieć paktu migracyjnego, na który składają się rozporządzenia i dyrektywy Rady Unii Europejskiej i Parlamentu Europejskiego.

"To ja wpisałem w unijne dokumenty, że jeżeli pomożemy Ukraińcom, to nie będziemy nikogo więcej przyjmowali" - powiedział Trzaskowski. Nawrocki zarzucił mu kłamstwo i poprosił kandydata KO o wskazanie konkretnego dokumentu. Trzaskowski odparł, że chodzi o rozporządzenie z 2015 r. "Chyba jeszcze wojny w 2015 r. na Ukrainie nie było" - powiedział Nawrocki, na co Trzaskowski odparł, że zajęcie Krymu to już była wojna.

Kandydaci nie zgadzali się również co nieprawidłowości w wydawaniu wiz za czasów poprzedniego rządu. "W polityce międzynarodowej pan się myli regularnie, tutaj też się pan pomylił. Chyba nie śledził pan analiz komisji sejmowej, w której ustalono, że to było 300 wiz, a nie 300 tys. wiz" - przekonywał Nawrocki. "Wizy były rozdawane. 300 tys. to liczba z raportu NIK, niezależnej izby kontroli" - ripostował Trzaskowski.

Podczas bloku dotyczącego bezpieczeństwa Trzaskowski zapytał Nawrockiego m.in. o sprzeciw wobec wstąpienia Ukrainy do NATO, wskazując, że w tej kwestii głosi to samo, co Władimir Putin. "Ja mówię językiem Polek i Polaków; (...) Jak prezydent (Ukrainy Wołodymyr - PAP) Zełenski nas źle traktuje, to mamy prawo to powiedzieć. I miliony Polaków dzisiaj w Polsce chciałoby to powiedzieć, ale nie może powiedzieć, bo od razu pojawia się hasło +mówicie propagandą Putina+" - odparł Nawrocki.

Jak ocenił, "jako osoba ścigana przez Federację Rosyjską" może być "głosem tych, którzy nie zgadzają się na to, by Ukraina zalewała nas zbożem i nierówną konkurencją".

Relacje Warszawa - Waszyngton, kibolskie ustawki

Pytany o kwestię stosunków z prezydentem USA Donaldem Trumpem, Trzaskowski wskazał, że nigdy nie powiedział o nim "złego słowa" i ma "rewelacyjne relacje z Republikanami". "Trump to nie jest taka osoba, która lubi osoby przyjeżdżające całować go w pierścień. Ceni tych, którzy są twardzi i mają wpływy" - powiedział. Nawrocki przyznał, że "rzeczywiście Trump lubi silnych i mocnych mężczyzn, którzy mówią głosem swojego narodu i w swojej sprawie".

Podczas debaty pojawił się również temat "ustawek" kibiców, w których miał brać udział Nawrocki. "Ja myślę, że więcej o +ustawkach+ mógłby powiedzieć pana szef, Donald Tusk, który chwalił się swoim udziałem w +ustawkach+ (...). Mam nadzieję, że porozmawialiście sobie o tym, jak to wygląda" - odpowiedział Nawrocki, odnosząc się do słów b. prezesa PZPN Michała Listkiewicza, który stwierdził, że w młodości obecny premier na derbach Trójmiasta gonił kibiców drużyny przeciwnej.

Ustawka kiboli i Karol Nawrocki. Co wydarzyło się 25 października 2009 roku?

Bartłomiej Ziaja

Według Nawrockiego różnica między nim a obecnym premierem polega na tym, że w trakcie "ustawek" Tusk "stał tam z jakimś metalowym szlauchem", podczas gdy on - jak podkreślił - jest "człowiekiem z krwi i kości". "Moje wszystkie aktywności sportowe opierały się na sile mojego serca, na sile moich mięśni, moich pięści i zawsze była to uczciwa rywalizacja" - stwierdził.

Nawiązując do słów Nawrockiego, zgodnie z którym potrzeba "silnego i mocnego prezydenta" gotowego "bić się o polskie sprawy", Trzaskowski zaznaczył, że w prezydenturze "nie chodzi o gościa, który potrafi kogoś postraszyć, biegać po lesie z kibolami i się naparzać", a to taką siłę według niego reprezentuje Nawrocki. "Tu chodzi o kogoś, kto jest naprawdę skuteczny" - przekonywał kandydat KO.

Sprawy gospodarcze i kwestia nowych podatków

W dyskusji dotyczącej gospodarki Trzaskowski zadeklarował, że jako prezydent nie wprowadzi żadnych dodatkowych podatków. "Cóż szkodzi obiecać" - odparł Nawrocki, nawiązując do wypowiedzi posła KO Przemysława Witka. Mówiąc o ochronie zdrowia, Nawrocki zarzucił Trzaskowskiemu, że w warszawskich poradniach do dziecięcego psychiatry trzeba czekać nawet trzy lata - jako przykład podał poradnię przy ul. Szlenkierów, gdzie na najbliższą wizytę trzeba według niego czekać do lipca 2030 r., co potwierdza wyszukiwarka terminów NFZ. W innych placówkach terminy oczekiwania są krótsze - na lipiec, a potem grudzień 2025 roku. Kandydat KO wskazywał, że kolejki do lekarzy w stolicy i tak się skracają się; wymieniał również inne inwestycje w ten obszar w Warszawie, której jest prezydentem.

Pytany o sprzeciw wobec związków partnerskich, Nawrocki powiedział, że jest "otwarty na rozmowę" o statusie osoby najbliższej, niezależnie od tego, czy chodzi o osoby hetero- czy homoseksualne. Nawiązał przy tym do sprawy Jerzego Ż., od którego przejął mieszkanie. "Gdybym miał status osoby najbliższej pana Jerzego, to może nie udałoby się schować pana Jerzego pana koleżance w Gdańsku i odciąć tego biednego porzuconego człowieka ode mnie" - powiedział, zwracając się do Trzaskowskiego.

Gdy Trzaskowski wyraził obawę, że jako prezydent Nawrocki będzie "ułaskawiał polityków i swoich kolegów z półświatka", Nawrocki zadeklarował, że nie zamierza ułaskawiać polityków, ale to zawsze wymaga zapoznania się z aktami. Zapowiedział za to, że chce, by jego głównym doradcą był b. wieloletni europoseł Jacek Saryusz-Wolski, obecnie krytykujący Trzaskowskiego, który kiedyś był jego asystentem.

Mówiąco o relacjach Nawrockiego z "gangsterami", Trzaskowski pytał m.in., jak ten "spojrzy w oczy policjantom, którzy walczą z przestępczością". Popierany przez PiS kandydat wręczył wówczas kandydatowi KO zdjęcie, na którym ten stoi obok mężczyzny z czarnym paskiem na oczach. "Pan mówi o różnych gangsterach, ale zapomina pan o pedofilu z Targówka - jak spojrzy pan w policjantom w oczy, jak 400 tys. zł przekazał pan pedofilowi z Targówka, który męczył 14-letnią dziewczynę?" - zapytał. Trzaskowski odparł, że zdjęcia z nim robią sobie setki tysięcy ludzi, którzy nie są jego znajomymi, natomiast Nawrocki znajomościami "z ludźmi z półświatka" po prostu się chwali.

Mężczyzna na zdjęciu wręczonym przez Nawrockiego to Robert K., były wiceprezes fundacji Gesta, która na swoją działalność, m.in. prowadzenie Wioski Żywej Archeologii, otrzymywała fundusze ze środków publicznych, w tym z budżetu obywatelskiego. Prowadził też zajęcia z dziećmi w Domu Kultury Świt. Z informacji zbiorczej dotyczącej wydatkowania i przychodów w związku ze współpracą instytucji kultury, jednostek organizacyjnych, placówek oświatowych oraz Urzędu Dzielnicy Targówek z fundacją Gesta i FUPH Kedar (zarządzanych przez Roberta K.) w latach 2018-2022 wynika, że dostały one od miasta prawie 400 tys. zł.

Po debacie Nawrocki powiedział dziennikarzom, że od Trzaskowskiego "nie dowiedział się niczego nowego", ale sama debata "zapewni mu zwycięstwo w wyborach prezydenckich". Trzaskowski przekonywał natomiast, że "trzeba stawiać na doświadczenie i na kogoś, kto będzie współpracował z rządem". Pytany o wręczone mu przez Nawrockiego zdjęcie, odpowiedział, że "jest to próba odwracania kota ogonem". "Niech się tłumaczy pan Karol Nawrocki ze swoich wszystkich znajomości i ze wszystkich tych ludzi, którzy są jego przyjaciółmi" - powiedział. Do debaty na portalu X odniósł się również premier Donald Tusk, który stwierdził, że po niej "Nawrockiemu odechce się +ustawek+ chyba do końca życia".

Trudna druga tura wyborów prezydenckich. Między radykalizmem a obywatelskością?

Jacek Bańka

Minister finansów Andrzej Domański komentując słowa Karola Nawrockiego dot. luki VAT stwierdził, że rząd już ją zmniejszył. "Nawrocki chce finansować wydatki +uszczelnieniem luki VAT+ tylko że tę lukę już w pierwszym roku naszych rządów zmniejszyliśmy z 13,5 proc. w 2023 do 6,9 proc. w 2024" - przekazał minister we wpisie na platformie X. Podczas debaty kandydat KO pytał Nawrockiego o jego obietnice, m.in. brak podatku Belki i obniżkę VAT. "Jak pan chce to sfinansować, niech mi pan powie, żeby nie powiększyć tej dziury budżetowej, za którą odpowiada PiS i którą ukrywał przez różnego rodzaju fundusze?" - pytał kandydat KO. Nawrocki odparł, że "zawsze, jak wraca Donald Tusk do władzy, to wracają też mafie VAT-owskie". "Luka VAT-owska to jest naprawdę kilkadziesiąt miliardów polskich złotych. Zdaje się, że dokładnie 45 miliardów" - dodał.

Komentarze

Powiązane

  • Głos młodych nie do przewidzenia. Jak w drugiej turze zagłosują wyborcy Zandberga i Mentzena?

    Jacek Bańka

  • „Za wcześnie na pogrzeb duopolu”. Prof. Marek Bankowicz studzi wyborcze emocje

    Jacek Bańka

  • Ustawka kiboli i Karol Nawrocki. Co wydarzyło się 25 października 2009 roku?

    Bartłomiej Ziaja

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"