W środę na małopolskie tory nie wyjechało 21 pociągów POLREGIO. Zostały zastąpione autobusami. To z powodu trwającego od ubiegłego tygodnia protestu maszynistów, którzy żądają podwyżki płac. Ich protest polega na przechodzeniu na zwolnienia lekarskie. Dodatkowo pozostali maszyniści nie zgadzają się na zmianę grafików.
Andrzej Sieminski, dyrektor Krakowskiego Zakładu POLREGIO, mówi, że największa fala zwolnień, gdy nieobecna była jedna piąta maszynistów, już minęła. Obecnie na zwolnieniu lekarskim są 33 osoby, a sytuacja wraca do normy.
"Dzięki temu pociągi Olkusz-Kraków jadą od wczoraj. Jutro pojadą pociąg Katowice-Sławków. Tam zlikwidujemy komunikację zastępczą. Natomiast nadal, prawdopodobnie do piątku, soboty, będzie komunikacja zastępcza na odcinku Kraków-Skawina" - mówi Siemiński.
Dyrektor zaznacza jednak, że kolejna fala protestu nie jest wykluczona. Możliwe, że część maszynistów, którym w tym tygodniu kończy się zwolnienie lekarskie przedłuży je. POLREGIO zapewnia jednak, że w razie problemów jest w stanie zapewnić komunikację zastępczą.