Prace rozpoczęły się w połowie kwietnia, ale musiały zostać wstrzymane już po kilku tygodniach, bo okazało się, że teren jest grząski i może wymagać dodatkowego wzmocnienia. Budowa została także podtopiona podczas lipcowych ulew. Ostatecznie jednak po dodatkowych badaniach można było wznowić prace.
Posłuchaj co mówi Tadeusz Bąk, burmistrz Wojnicza
- Problem jest załatwiony. Dostaliśmy zezwolenia na metodę, którą teraz robimy. To dosypywanie piachu, cementu, stabilizacja terenu. Posuwamy się do przodu. Termin mieliśmy do 30 października. Przez te problemy pewnie się to przeciągnie do 3 listopada. Oby tylko pogoda się ustabilizowała i nie było tylu opadów. To nas też opóźniło - podkreśla burmistrz Wojnicza, Tadeusz Bąk.
Rewitalizacja Rynku w Wojniczu ma kosztować 6 milionów 800 tysięcy złotych, z czego 2 miliony 800 tysięcy złotych to dofinansowanie z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych oraz Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego.
To właśnie zewnętrzne wsparcie determinuje to, że prace na Rynku w Wojniczu muszą się zakończyć w tym roku.