Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wypadki na zjeżdżalni w Parku Wodnym w Tarnowie. "Nigdzie w Polsce to się nie zdarzało"

Nie wszystkie dzieci prawidłowo korzystają ze zjeżdżalni otwartego przed rokiem Letniego Parku Wodnego w tarnowskich Mościcach. Zatrzymują się w rurze, przez co inne dzieci w nie wjeżdżają. Z tego powodu córka pani Renaty, 10-letnia Laura, trafiła na SOR z urazem stawu skokowego i śródstopia. Jak się okazało, takich przypadków jest dużo więcej. Po interwencji m.in. radnych pojawiły się tam dodatkowe rozwiązania, które mają zapobiegać podobnym wypadkom, a kiedy jest tłoczno, porządku pilnuje także ochroniarz.

Wypadki na zjeżdżalni w Parku Wodnym w Tarnowie. "Nigdzie w Polsce to się nie zdarzało"
fot: Bartłomiej Maziarz

Kiedy pani Renata pojechała na SOR ze swoją córką, dowiedziała się, że to nie pierwszy przypadek urazu doznanego na zjeżdżalni Letniego Parku Wodnego w Mościcach.

- Nikt z tym nic nie robi. Kiedy relacjonowałam tę sytuację na osiedlowej grupie na portalu społecznościowym, dużo rodziców opisało podobne przypadki. Piszą, że dziewczynka zęba straciła, chłopiec miał potłuczoną nogę, kolejny to samo. Dlaczego nikt nie zareagował? To mnie interesuje najbardziej. Podobno zjeżdżalnia to taka miejscówka chłopaków - dowiedziałam się, że siedziało tam 13 osób. To jest nienormalne - mówi reporterowi Radia Kraków pani Renata.

Pod jej postem na portalu społecznościowym można także przeczytać komentarze, w którym świadkowie piszą, że zwracali uwagę na niebezpieczne zachowanie ratownikom, ale usłyszeli: "Jak się jeden lub drugi połamie, to będą mieli nauczkę" albo - "Ratowników jest za mało do pilnowania także zjeżdżalni".

fot: Bartłomiej Maziarz

Jest reakcja. "Podobne sytuacje nie zdarzyły się nigdzie w Polsce"

W sprawie interweniowali m.in. społecznicy z inicjatywy "Tak dla Tarnowa", ale także miejski radny z Mościc Tomasz Żmuda. Po kilku dniach jest reakcja.:

- Rzeczywiście zaczęły do nas spływać informacje, że na zjeżdżalni tzw. "cebulce" dochodziło do niepokojących zdarzeń. Młodzież wjeżdżała, zatrzymywała się wewnątrz zjeżdżalni i nie opuszczała jej. Stwarzali tym zagrożenie dla innych uczestników. Skontaktowaliśmy się z producentem zjeżdżalni, który montował je w całej Polsce i był bardzo zaskoczony, bo taki przypadek zdarzył się tylko w Tarnowie. Na górze jest sygnalizacja, która pokazuje, że zjeżdżalnia jest wolna, ale niektóre osoby lekceważyły ją. Robiły sobie zdjęcia wewnątrz rynny. W poniedziałek 22 lipca zamontowaliśmy lustra, dzięki którym ratownicy będą widzieli, kiedy ktoś się zatrzyma i zareagują.  - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Arkadiusz Marszałek.

Dyrektor Marszałek dodał, że ratownicy będą karani finansowo, jeżeli odpowiednio nie zabezpieczą Letniego Parku Wodnego.

fot: Bartłomiej Maziarz

Ochroniarz w Letnim Parku Wodnym

Zdecydowano również, że w weekendy oraz wtorki - obowiązują wtedy promocyjne wejścia dla dzieci i młodzieży, więc w parku wodnym jest dużo osób - pracę ratowników będzie wspierał ochroniarz.

- Już po pierwszym weekendzie kilka osób zostało wyprowadzonych poza teren obiektu. Mimo uwag ratowników oraz ochrony nie stosowali się do regulaminu i stwarzali zagrożenie dla innych korzystających z tego obiektu. Kiedy mamy najwięcej klientów, chcemy wzmocnić ratowników. Ponieważ niektórzy są agresywni i niecenzuralnie odnoszą się do obsługi, postanowiliśmy wzmocnić bezpieczeństwo naszych gości, jaki i pracowników - dodaje dyrektor Marszałek.

Pani Renata cieszy się z reakcji, chociaż żałuje, że mimo iż podobne przypadki urazów na zjeżdżalni zdarzały się wcześniej (były także interwencje u ratowników), nikt nie podjął żadnych kroków. Jak podkreśla, sam Letni Park Wodny to strzał w dziesiątkę.

fot: Bartłomiej Maziarz

Od 1 czerwca w Letnim Parku Wodnym odnotowano już około 30 tysięcy wejść.

Komentarze

Powiązane

  • Park Wodny w Mościcach został otwarty

    Krzysztof Orski

  • W weekend otwarcia Park Wodny w Mościcach odwiedziło 714 osób

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Letni Park Wodny w Tarnowie startuje w sobotę. Pomogły prognozy pogody i system podgrzewania wody

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"