Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

O włos od tragedii w centrum Tarnowa. Mężczyzna potrącił kobietę. Skłoniły go do tego "głosy"

57-letni mieszkaniec Tarnowa w biały dzień wjechał w nieznaną mu kobietę idącą po chodniku. Prokuratura oskarżyła kierowcę o usiłowanie zabójstwa. Następnie prokuratorzy z przerażeniem odkryli, że mężczyzna wcześniej wjechał w przystanek w centrum miasta.

O włos od tragedii w centrum Tarnowa. Mężczyzna potrącił kobietę. Skłoniły go do tego "głosy"
Przystanek na ulicy Narutowicza, w który najpierw wjechał mężczyzna. Fot. B. Maziarz

Do tych zatrważających zdarzeń doszło w biały dzień, 12 listopada, ale prokuratura dopiero teraz je ujawniła. Najpierw około godziny 14.00, mężczyzna wjechał samochodem w wiatę przystankową na ulicy Narutowicza w samym centrum miasta. Tam na szczęście uszkodził tylko swój samochód. „Podejrzewamy, że już wówczas próbował potrącić jakąś osobę” - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków zastępca prokuratura rejonowego w Tarnowie, Arkadiusz Bara.

Mężczyzna dopiął swego. 30 minut później, potrącił idącą chodnikiem na ulicy Starodąbrowskiej 42-letnią kobietę. Nie znał jej, ale „z relacji policjantów, którzy zatrzymali go wkrótce po zdarzeniu, ustalono, że miały go skłonić do tego jakieś głosy”.

Jak dodaje prokurator Arkadiusz Bara, w takiej sytuacji mężczyzna będzie badany przez biegłych psychiatrów, z uwagi na uzasadnione wątpliwości, co do poczytalności w chwili czynu.

Potrącona kobieta doznała tzw. średnich obrażeń ciała. Jej życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierowca, który w nią wjechał, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Został tymczasowo aresztowany. Grozi mu od 8 lat więzienia do dożywocia. Jeśli jednak zostanie uznany za niepoczytalnego, sprawa zostanie umorzona i mężczyzna trafi do zamkniętego ośrodka.

Paweł Klimek z tarnowskiej policji apeluje do świadków zdarzenia z 12 listopada 2015 czy to na ulicy Narutowicza czy Starodąbrowskiej o kontakt z komendą miejską w Tarnowie. Chociażby pod alarmowym numerem telefonu 997.

(Bartek Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne