Pierwsze pokłady wód geotermalnych zostały stwierdzone już dawno temu w okolicach góry św. Marcina. Były jednak duże wątpliwości co do ich jakości. Ne tak dawno badania geologiczne wykazały, że złoża geotermalne mogą także występować na osiedlu Krzyż. Żeby to jednak potwierdzić, trzeba wydać nawet 20 milionów złotych na odwiert o głębokości 3,5 kilometra.
Posłuchaj co mówi prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela
Miasto już dwa lata temu złożyło wniosek o dofinansowanie do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. "Sprawa jest w toku. Taki wniosek uzyskał akceptację. Teraz ocenia to jeszcze Ministerstwo Klimatu. Jest bowiem podejrzenie, że w tym rejonie na pewnej głębokości mogą być węglowodory. Istnieje więc ryzyko związane z wierceniami. Będą potrzebne jeszcze badania geologiczne, które wyeliminują to zagrożenie" - zapewnia prezydent Roman Ciepiela.
Początkowo dokopaniem się do wód geotermalnych zainteresowany był Tarnowski Klaster Przemysłowy, który wstępnie rozpoznał sprawę występowania takiego surowca w dzielnicy Krzyż. Jednak kiedy okazało się, że to miasto ma możliwość uzyskania większego dofinansowania odwiertu, samorząd przejął od swojej spółki działkę przy ulicy Stalowej i prowadzi działania w tej sprawie.