Lada dzień powinna się zacząć rekonstrukcja frontowej ściany remontowanego Pałacu Dąmbskich w Wojniczu. Kilkunastometrowy fragment wokół głównego wejścia zabytku w maju osunął się o kilkadziesiąt centymetrów, a kilkumetrowa część ściany nad frontonem zupełnie się rozsypała. Na szczęście zdarzyło się to w nocy i nikomu nic się nie stało.
Posłuchaj co mówi Tadeusz Bąk, burmistrz Wojnicza
- Dostaliśmy pozwolenie od konserwatora zabytków i nadzoru budowlanego na rozbiórkę tego, co dopadło i się zawaliło. Teraz pójdzie to do przodu. Rozbierzemy część zawaloną i od podstaw odbudujemy. Okna mamy zamówione, roboty idą. Wszystko do września, października zostanie ukończone - mówi burmistrz Wojnicza, Tadeusz Bąk.
Pierwszy etap rewitalizacji Pałacu Dąmbskich z XIX wieku kosztuje ponad 5 milionów złotych, z czego większość to dofinansowanie rządowe. Żeby przywrócić pałac do dawnego blasku, potrzeba jeszcze sporo pracy i nawet 30 milionów złotych.
Obecny etap polega na wymianie dachu i jego konstrukcji, wykonaniu ocieplenia, a także izolacji oraz podbicia fundamentów.