Aktor zadebiutował w 1956 roku w Jeleniej Górze w "Panu Damazym". Później grywał w Wałbrzychu, Opolu czy Krakowie. W 1972 roku dołączył do zespołu Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, gdzie dał się od razu zapamiętać w roli Jakuba Szeli w spektaklu "Turoń" Stefana Żeromskiego w reżyserii Ryszarda Smożewskiego. W sumie wykreował blisko 200 ról, ale najchętniej wspominał swój egzamin, kiedy udało mu się oczarować samą Halinę Mikołajską.
Posłuchaj wypowiedzi
Poszedłem do niej, wziąłem ją pod rękę, podprowadziłem pod okno i mówię: "Spójrz, jakie słoneczniki na tej ulicy z boku! A ten szum jak przed kinem? Wieje przez Grochów [...]". I tak powiedziałem cały wiersz, po czym odprowadziłem ją, usiadła, pocałowałem ją w rękę no i podziękowała i powiedziała, że mogę wyjść. Wyszedłem, za moment przychodzi człowiek, który był w komisji i mówi: „Pan Kłopocki? Proszę pana, już pan nie musi przychodzić”. A ja mówię, co oblali mnie? „Nie proszę pana, jednym wierszem zdał pan”
- mówił Zbigniew Kłopocki w 2016 roku podczas rozmowy w Radiu Kraków.
Pogrzeb nestora tarnowskiej sceny odbędzie się w poniedziałek 25 września o godzinie 14 w Kaplicy Cmentarnej w Tarnowie-Krzyżu.