Niespodziewany zwrot wydarzeń w sprawie zabudowy terenów zielonych na tarnowskiej Piaskówce. Miasto nagle wycofało wniosek o wydanie warunków zabudowy dla 22 domów jednorodzinnych między ulicą Czapskiego i Piłsudskiego. Urzędnicy długo nie chcieli zmienić planów mimo protestów mieszkańców, którzy przekonywali, że nie powinno się zabudowywać zielonego terenu w centrum Tarnowa. Ostatecznie jednak utrzymanie w tym miejscu terenu rekreacyjnego zapisano w porozumieniu koalicyjno - programowym w tarnowskiej Radzie Miasta.
- Tam przez lata doszło do sytuacji niedopuszczalnej z punktu widzenia nowoczesnego miasta. Deweloper budował gęstą zabudowę mieszkaniową. Komfort życia dla mieszkańców był tam nieznośny. Stąd inicjatywa mieszkańców, żeby teren dawnej strzelnicy wojskowej wyłączyć z planów deweloperskich. Jednym z warunków porozumienia programowego, który przedstawiliśmy panu prezydentowi, była rezygnacja z pomysłów sprzedaży tej działki - mówi lider klubu radnych Nasze Miasto Tarnów, Tomasz Olszówka.
W porozumieniu z Koalicją Obywatelską oraz prezydentem Tarnowa zapisano dążenie do realizacji na tym terenie koncepcji "Parku Centralnego", który miałby połączyć pobliskie tereny zielone i rekreacyjne.
Przypominamy: Mieszkańcy tarnowskiej Piaskówki walczą o teren zielony. Magistrat pozostaje niewzruszony
Przeczytaj: W Tarnowie powstanie Park Centralny?
(Bartłomiej Maziarz/ko)