Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnowscy urzędnicy: „drzewa mają się świetnie, nie są uschnięte”

Co dalej z drzewami, które na wiosnę posadzono w Tarnowie? Zgodnie z realizowanym przez tarnowski magistrat planem finansowanym z funduszy norweskich, w kilku miejscach miasta pojawiły się sadzonki nowych sięgających kilku metrów drzew. Po kilku miesiącach wiele z nich zaczęło usychać. Słuchacze Radia Kraków sugerują, że wpływ na taki stan rzeczy mogła mieć niefortunna lokalizacja nasadzeń, w pobliżu dużych tarnowskich skrzyżowań przy ulicy Słonecznej i Jana Pawła II. Urzędnicy odpierają zarzuty.

Tarnowscy urzędnicy: „drzewa mają się świetnie, nie są uschnięte”
Zdjęcia z początku lipca 2024 r. Fot. P. Topolski

Mówi Rafał Pater zastępca dyrektora infrastruktury miejskiej w Tarnowie

Urzędnicy z tarnowskiego magistratu przekonują, że drzewa są w rzeczywistości zdrowe i nie powinno się ich usuwać. Wskazują na diagnozę specjalistów z firmy, które realizowała zamówienie Urzędu Miasta Tarnowa i zbadała drzewa. Jak przekonuje Rafał Pater, zastępca dyrektora infrastruktury miejskiej w Tarnowie, każde drzewo ma swój rytm dojrzewania. A sąsiedztwo ruchliwego skrzyżowania może mieć jedynie wpływ na wolniejszy rozwój drzew.

„Części pnia i gałęzi w większości są zielone, one powinny się rozwinąć. Czekamy i będziemy sprawdzać, czy stan drzew się pogorszy czy nie. Jeśli faktycznie będzie potrzeba, te drzewa zostaną wymienione” – tłumaczy Rafał Pater.

Urzędnicy podkreślają, że cała akcja sadzenia nowych drzew odbyła się zgodnie ze sztuką. Przygotowano odpowiednio głębokie miejsca do posadzenia wysokich na ponad 3 metry drzew, dodatkowo system korzeni został zabezpieczony specjalnym workiem, który ma zapobiec wysychaniu drzew.

W sumie, w ramach akcji finansowanych z pieniędzy funduszu norweskiego zasadzono ponad 160 drzew w różnych miejscach w Tarnowie. Tylko dwa z nich wymagały wymiany –ze względu na wypadki losowe. Pozostałe, wedle analizy dendrologicznej, mają się dobrze. Ewentualne decyzje o wymianie drzew na nowe mają zapaść w ramach 3-letniej gwarancji świadczonej przez wykonawcę, na wiosnę przyszłego roku.

Powiązane

  • Co się stało z lipami w Tarnowie?

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Więcej zieleni, mniej „betonozy”. Niebawem ruszy przebudowa rynku w Dąbrowie Tarnowskiej

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Konkurs na nowego szefa tarnowskiego Zarządu Dróg i Komunikacji roztrzygnięty. Zgłosił się jeden kandydat

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"