Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Koszykówka na trawie? Tarnów skończy wreszcie z absurdem

Z boiska na osiedlu Westerplatte śmiała się cała Polska. Tarnowski magistrat, jak gdyby nic, przekonywał, że chodziło o to, żeby… ćwiczyć rzuty do kosza. O fatalnej pomyłce od początku mówili osiedlowi radni, aż w końcu prawie po 5 latach, doprowadzili do wpisania modernizacji boiska do budżetu miasta. Urzędnicy nadal jednak nie przyznają się do błędu.

Koszykówka na trawie? Tarnów skończy wreszcie z absurdem
Fot. B. Maziarz

Jak wyjaśnia przewodniczący zarządu osiedla Westerplatte, Tadeusz Rzepecki, „rada osiedla prosiła o wykonanie trawiastego boiska do piłki nożnej oraz boiska do koszykówki i siatkówki. Zostało to wykonane w inny sposób. Byliśmy zdenerwowani i zdruzgotani, młodzież po 5-6 miesiącach gry na tych boiskach narzekała. Nie dało się grać tak, jak się gra na innych boiskach”. Rzepecki przekonuje jednak, że mimo niesprzyjających warunków, młodzież cały czas korzystała z boiska, o czym świadczy wydeptana pod koszami trawa.

Wiceprezydent Henryk Słomka – Narożański w rozmowie z Radiem Kraków przekonuje jednak, że magistrat zrobił dla osiedla Westerplatte więcej niż chcieli mieszkańcy oraz radni. „Było błoto, teren nieuporządkowany, zagruzowany. Postawiliśmy dwa kosze, teren został ogrodzony. Fakt, pojawiła się też trawa, bo na tyle było pieniędzy. Później obśmiano realizację tego pomysłu, ale ja tak do końca nie jestem przekonany, że źle zrobiliśmy”.

Zapytany o dokumenty rady osiedla, z których wynika, że rada osiedla prosiła o boisko trawiaste do piłki nożnej, a nie do koszykówki wiceprezydent zasłania się tym, że radni rozmawiali z dyrektorem wydziału realizacji inwestycji, który już nie pracuje w urzędzie oraz ówczesnym prezydentem Ryszardem Ścigałą.

„Taki był projekt” - ucina dzisiaj radny Ścigała. „Jeśli projektant nie znał się na sporcie, nie powinien się w ogóle tym zajmować” - odpowiada przewodniczący zarządu osiedla Tadeusz Rzepecki. Przewodniczący rady osiedla, Jerzy Naleziński dodaje, że magistrat nie zgodził się, żeby radni osiedlowi mieli dostęp do dokumentów podczas projektowania oraz przygotowania budowy kompleksu boisk na osiedlu Westerplatte.

Po tym jak z boiska do koszykówki na trawie na Westerplatte zaczęła śmiać się cała Polska, urzędnicy zaproponowali radzie osiedla… wycięcie koszów. Ci się jednak na to nie zgodzili i doprowadzili w końcu, przy pomocy miejskich radnych z tej części Tarnowa, do wpisania modernizacji boiska do budżetu miasta. Zapisano na to 260 tysięcy złotych. „Ktoś w końcu zrozumiał i chce naprawić błąd, który został wcześniej popełniony” - podkreśla Naleziński.

„Broń Boże” - odpowiada Słomka Narożański - „To jest po prostu nadanie nowej funkcji. Wtedy było to tylko rzucanie, taka tam zabawa z piłką, trafianie do celu, a teraz ma to być boisko do koszykówki”.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"