W Tarnowie pilnie poszukiwany jest dom dla dwuletniej dziewczynki - dziecko decyzją sądu ma trafić do rodziny zastępczej. Niestety w mieście nie ma w tej chwili żadnej rodziny zastępczej gotowej do zaopiekowania się nią. Dziewczynka jest pogoda i radosna. Jeśli nie uda się znaleźć dla niej rodziny zastępczej, będzie musiała trafić do placówki opiekuńczej. Stąd apel tarnowskich urzędników - jeśli ktoś jest zawodowym rodzicem zastępczym lub jest gotowy się do takiej roli przygotować - prośba o kontakt z tarnowskim Centrum Usług Społecznych. Pracownicy pieczy zastępczej pomogą we wszystkich formalnością, rozwieją wątpliwości i pomaga w całym procesie zostania rodziną zastępczą.
Brak zawodowych rodzin zastępczych to problem, który w ostatnich miesiącach dotyka tak naprawdę całej Małopolski.
Myślę, że tu jest obopólna zależność, bo jest niewielka liczba kandydatów, a dramatycznie wzrosła liczba postanowień umieszczających dzieci zastępczej. Razem powoduje to bardzo trudną sytuację w pieczy zastępczej
– mówi Sylwia Walaszek-Banuch kierownik Działu Pieczy Zastępczej Centrum Usług Społecznych w Tarnowie
Rodzinę zastępczą może stworzyć małżeństwo ale także osoba samotna.
Dwuletnia dziewczynka dla której pilnie poszukiwana jest rodzina zastępcza w Tarnowie, jak informują koordynatorzy tarnowskiej pieczy zastępczej, szybko adaptuje się w nowych miejscach. Jest dzieckiem pogodnym, radosnym, śmiałym i uśmiechniętym. Chętnie się bawi i łatwo wchodzi w interakcje z innymi osobami. Rozwija się prawidłowo. Osoby, które chciałby stworzyć dla niej dom proszone są o kontakt z Centrum Usług Społecznych w Tarnowie.
Obecnie Centrum Usług Społecznej poszukuje rodzin dla 10 dzieci oraz miejsc w placówkach dla pięciorga małoletnich. W tej chwili w rodzinnej pieczy zastępczej przebywa 120 dzieci w samym Tarnowie, natomiast wszystkich dzieci pochodzących z naszego miasta i okolic jest 220.