Kolędowe odwiedziny księdza w domu nie powinny kojarzyć się z kopertą z pieniędzmi. Z tego założenia wychodzą m.in. księża filipini w Tarnowie. Kapłani należący Kongregacją Oratorium św. Filipa Nerii w Tarnowie już od lat podczas odwiedzin kolędowych swoich parafian nie przyjmują żadnych pieniędzy. Jak podkreślają na swojej stronie internetowej, "aby odwiedziny w domach mogły być przede wszystkim czasem modlitwy i rozmowy".
Ojcowie filipini dodają, że ewentualne ofiary można składać w kopercie podczas składki i zostaną przeznaczone na remont schodów głównych oraz fasady kościoła.
Nie przyjmowanie ofiar podczas odwiedzin duszpasterskich katolickich księży powoli jest także wprowadzane w parafiach w całej Polsce. Co ciekawe, od czasu pandemii koronawirusa w samej organizacji kolędy w niektórych parafiach, ksiądz odwiedza jedynie te osoby, które wyrażą taką chęć, a nie próbują pukać do wszystkich.
Zdarza się także, że ze względu np. na dużą liczbę wiernych, odwiedziny duszpasterskie są organizowane nie tylko w tradycyjnym czasie po świętach Bożego Narodzenia, ale też co drugi rok, żeby mieć więcej czasu na taką kolędę, modlitwę i rozmowę z parafianami.