Prawie 16 tysięcy złotych - taką kwotę straciła 86-letnia Pani Barbara z Tarnowa. Emerytowana nauczycielka została oszukana metodą "na policjanta". Jak zaznacza - wszystko było doskonale przygotowane i nie miała podstaw, by nie wierzyć, że bierze udział w specjalnej akcji-zasadzce na członków mafii żerującej na osobach starszych i samotnych. Z seniorką rozmawia Magdalena Zbylut-Wiśniewska.
Z panią Barbarą z Tarnowa rozmawia Magdalena Zbylut-Wiśniewska
"Byłam przygotowana na to, że miała przyjechać do mnie wnuczka i chciałam zrobić upominki pod choinkę a resztę jej przekazać jako pieniądze potrzebne na mój pochówek. Byłam nauczycielką, jestem emerytką, to oszczędności mojego życia" - mówi pani Barbara.
Oszuści przechwycili połączenia emerytki na numery alarmowe. Po wykręceniu numeru 997 pani Barbara wciąż rozmawiała z przestępcami, z których jeden podawał się za prokuratora. "Ja słyszałam, że tam było kilkanaście osób" - relacjonuje oszukana.
Dlaczego mimo kampanii i spotów seniorzy ciągle padają ofiarami przestępstw?
Okres przedświąteczny szczególnie sprzyja oszustom i naciągaczom. Pamiętajmy, żeby zachować szczególną ostrożność. Ten apel nie dotyczy jedynie osób starszych.