Rzeźba świętej Kingi stojąca przy szybie Sutoris w Bochni zostanie przeniesiona. Monument postawiono w 2022 roku na działce, która nie należy do miasta. Do tej pory opłata za dzierżawę terenu równa była podatkowi od nieruchomości. Teraz jednak właściciele działki chcą zmiany w umowie i opłaty miesięcznej w wysokości 900 złotych.
Urzędnicy uznali, że to zbyt kosztowne i zapisali w budżecie około 100 tysięcy złotych na przeniesienie rzeźby, choć na razie nie wiadomo, gdzie mogłaby zostać przeniesiona - wyjaśnia Tomasz Stodolny, szef portalu Bochnianin.pl. I dodaje:
- Rozmowy z przedsiębiorcą wciąż trwają. To nie jest sprawa zamknięta. Radni namawiają władze, żeby porozumiały się właścicielem i płaciły na tych nowych warunkach przynajmniej przez najbliższe kilka lat. W międzyczasie można spokojnie przygotowywać nowe miejsce, a jeżeli ono miałoby być gdzieś w centrum i nadal w atrakcyjnym miejscu, to pewnie będzie potrzebna zgoda konserwatora zabytków- mówi Stodolny.
Autorem rzeźby świętej Kingi jest Czesław Dźwigaj. Jego praca jest ilustracją legendy o pierścieniu znalezionym w pierwszej bryle soli wydobytej w Bochni. Monument kosztował ponad 400 tysięcy złotych.