We wtorek ruszyły wypłaty renty wdowiej. Środki otrzymało już w całej Polsce 86 tysięcy wdowców i wdów. Renta wdowia to świadczenie przysługujące po zmarłym małżonku. Średnio to od 300 do 350 złotych. Świadczenie wypłacane będzie dalej w kolejnych terminach - 1, 6, 10, 15, 20 i 25 dnia każdego miesiąca. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszka Dziemianowicz Bąk, która w środę odwiedziła Małopolskę, apeluje do seniorów, aby składali wniosek o przyznanie świadczenia jeszcze w lipcu.
Posłuchaj co mówiła w Tarnowie minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
- Dlaczego to takie ważne? Każda osoba, która złoży wniosek do końca lipca i spełni kryteria, otrzyma rentę wdowią z wyrównaniem za lipiec. Jak ktoś złoży wniosek w sierpniu i spełni kryteria, otrzyma to świadczenie, ale już od sierpnia - mówiła.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych cały czas przyjmuje wnioski w tej sprawie. W samym Tarnowie złożonych zostało 13 tysięcy takich wniosków.
Renta wdowia to połączone świadczenia, np. 100 proc. świadczenia własnego oraz 15 proc. świadczenia przysługującego po zmarłym małżonku lub odwrotnie. Wysokość renty wdowiej w kolejnych latach ma jednak wzrastać - zapowiada minister.
Od 2027 roku wymiar renty wdowiej będzie wynosił 25% drugiego świadczenia, a najpóźniej w roku 2028, kiedy ma zostać przeprowadzona obowiązkowa ewaluacja programu, renta wdowia będzie jeszcze szersza.
Minister Dziemianowicz-Bąk w Tarnowie podziękowała wszystkim, którzy złożyli swoje podpisy pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie renty wdowiej. Było to ponad 200 tysięcy podpisów, które zbierała Lewica w całym kraju.