Urodzona w Tarnowie i wychowana w Przemyślu profesor Lisia Morawska, która zasłynęła na całym świecie podczas walki z pandemią koronawirusa - teraz chce zwracania uwagi na jakość powietrza w pomieszczeniach instytucji publicznych. Mieszkająca na stałe w Australii profesor fizyki zasłynęła, kiedy wraz z zespołem naukowców z całego świata zwróciła uwagę, na to, że wirus covid-19 rozprzestrzenia się także w powietrzu, co doprowadziło do zmiany wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia. Teraz naukowcy pod kierownictwem profesor Morawskiej przygotowali wytyczne dotyczące standaryzacji jakości powietrza w pomieszczeniach instytucji publicznych.
Posłuchaj wypowiedzi
Żaden kraj na świecie w tej chwili nie ma standardów jakości powietrza wewnętrznego, które byłyby prawem zalegalizowane. To jest sytuacja kompletnie absurdalna. Spędzamy wewnątrz ponad 90% czasu i wszytko może być w tym pomieszczeniu, nie mamy zielonego pojęcia, co jest. Jest to bardziej skomplikowane nie ze względów naukowych, tylko ze względów całej logistyki.
Profesor Lidia Morawska przyjechała do Polski, żeby odebrać tytuł honorowego obywatela Przemyśla, w którym mieszkała po pierwszych dwóch latach życia spędzonych w Tarnowie. Przyjechała także do Tarnowa na zaproszenie prezydenta Jakuba Kwaśnego. Zwiedzała miasto, spotkała się z dziennikarzami oraz studentami. Na co dzień mieszka i pracuje w Australii na Queensland University of Technology i jest także dyrektorem Międzynarodowego Laboratorium Jakości Powietrza i Zdrowia. W 2021 roku za zwrócenie uwagi na rozprzestrzenianie się koronawiursa w powietrzu profesor Lidia Morawska znalazła się wśród 100 najbardziej wpływowych osób na świecie magazynu Time.