Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Premier w Tarnowie: W przyszłym tygodniu na Ukrainę wyjedzie pierwszy transport broni defensywnej

W przyszłym tygodniu wyjdzie pierwszy transport broni defensywnej za naszą wschodnią granicę - zapowiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki. Bezpieczna Ukraina to europejska i polska racja stanu - podkreślił.

Premier w Tarnowie: W przyszłym tygodniu na Ukrainę wyjedzie pierwszy transport broni defensywnej
Fot. Paweł Topolski

Posłuchaj co mówi premier

Szef rządu odwiedził w piątek Zakłady Mechaniczne "Tarnów". Podczas wystąpienia zwracał uwagę, że bezpieczna Ukraina, bezpieczna granica to europejska i polska racja stanu. Zapewniał, że strona polska jest w kontakcie z ukraińskimi sąsiadami. Dodał też, że jesteśmy po rozmowach w tym temacie z wieloma przywódcami.

Mateusz Morawiecki poinformował też, że w drodze do Tarnowa rozmawiał z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem o bezpieczeństwie na wschodniej flance UE i NATO.

Widzimy tę narastającą presję, narastającą agresję ze strony Rosji. Zdajemy sobie sprawę z tego, że ten kto chce być broniony, musi mieć czym się bronić. Po stronie ukraińskiej widzimy tę determinację do obrony

- mówił szef rządu.

Przypomniał, że niedawno odwiedził Kijów i - jak mówił - wyraźnie widział tę wolę obrony. Zaznaczył jednocześnie, że czasem brakuje sprzętu, dlatego "po naszej stronie musi być szybkość działania i sprawczość". "Mówiłem o moździerzach, o granatnikach" - dodał, przypominając swoje deklaracje z Kijowa dotyczące wsparcia Ukrainy.

Dzisiaj najważniejsze jest bezpieczeństwo, to po to uzbrajamy armię; po to jest właśnie nasza armia, aby dostarczyć nam tego podstawowego dobra, jakim jest bezpieczeństwo i żołnierz musi być jak najlepiej wyposażony

- mówił.

Dzisiaj po to, żeby nasz ukraiński sąsiad mógł się jak najlepiej bronić przekazujemy na Ukrainę broń defensywną, kilkadziesiąt tysięcy pocisków artyleryjskich, przekazujemy także moździerze i granatniki

- powiedział premier, dodając, że w przyszłym tygodniu wyjdzie pierwszy transport.

Na pytanie dziennikarzy, co konkretnie zostanie przekazane z Polski na Ukrainę w ramach wsparcia dla naszych wschodnich sąsiadów, odpowiedział prezes Zakładów Mechanicznych „Tarnów”, Henryk Łabędź.

Będą dostarczone nasze lekkie moździerze (60 mm) oraz granatniki. To nie jest produkt niesprawdzony, ponieważ 650 sztuk dostarczyliśmy już w ciągu trzech lat do Wojsk Obrony Terytorialnej, więc jest to zweryfikowane, sprawdzone

- zapewnił dyrektor. Wyraził przekonanie, że jeśli dojdzie do agresji ze strony rosyjskiej, będą skuteczne na polu walki.

Na pytanie, czy wszystkie sztuki broni, które mają trafić na Ukrainę, będą pochodziły z tarnowskich zakładów, premier doprecyzował: "z różnych miejsc".

Natomiast tutaj, granatniki i moździerze. Tak, jak zapowiedziałem parę dni temu w Kijowie, po uzgodnieniu z panem ministrem obrony narodowej, oczywiście będziemy w jak najkrótszym czasie przekazywać dla celów obronnych na Ukrainę

- poinformował.

Mateusz Morawiecki we wtorek spotkał się w Kijowie z szefem ukraińskiego rządu Denysem Szmyhalem. Premier poinformował wówczas, że Polska jest gotowa przekazać Ukrainie kilkadziesiąt tysięcy sztuk pocisków i amunicji artyleryjskiej, zestawy pocisków przeciwlotniczych GROM, ale także lekkie moździerze oraz drony rozpoznawcze i innego rodzaju broń o charakterze obronnym.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"