Po upałach - ulewne deszcze i podtopienia. Podczas nocnych burz najbardziej ucierpiała gmina Ciężkowice. Teraz z ulewnymi deszczami zmaga się Tarnów.
posłuchaj oficera prasowego PSP w Tarnowie młodszego kapitana Dominika Rybę
W Ciężkowicach strażacy interweniowali 23 razy. Wyjeżdżali do powalonych drzew i konarów, monitorowali podniesiony stan wód, odpompowywali zalane posesje i pomogli mieszkańcom dwóch podtopionych budynków - sklepu i domu.
"Dostarczyliśmy również agregat prądotwórczy do aparatury podtrzymującej życie. Mamy zgłoszenie o uszkodzeniu dachu. Cały czas prowadzone są działania w regionach dotkniętych tymi zdarzeniami. Dodatkowo na miejsce został skierowany oficer z grupy koordynacyjnej komendanta miejskiego PSP w Tarnowie w celu koordynacji działań na miejscu" - mówi Radiu Kraków mł. kpt. Domnik Ryba, oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Tarnowie.
Na rzece Kąśnianka przekroczony jest stan alarmowy. Deszcz w regionie tarnowskim może padać z przerwami aż do późnego popołudnia. Mogą występować przerwy w dostawach prądu.
Ściana deszczu w Tarnowie
Od ok. godz. 10 w mieście i okolicy intensywnie pada, przechodzą też burze. Tarnowscy strażacy odbierają pierwsze informacje o podtopieniach z ulicy Pułaskiego, Piłsudskiego, Dąbrowskiego i Zgody.
W całej Małopolsce do 14 obowiązuje drugi, średni stopień zagrożenia burzami.