Służba więzienna wyjaśnia, jak do tego doszło, że osadzeni w półotwartym zakładzie karnym Tarnowie - Mościcach upili się płynem do dezynfekcji. Kilku więźniów postanowiło na początek poprzedniego weekendu urządzić sobie libację. Kiedy zostali nakryci, okazało się, że są kompletnie pijani.
Posłuchaj co mówi podporucznik Tomasz Liszka, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Tarnowie
Konsekwencje tej imprezy są dla nich poważne, bo już zostali przeniesieni z oddziału zewnętrznego w Mościcach do więzienia w Tarnowie.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że osadzeni spożyli płyn dezynfekcyjny. Dokonano przemieszczeń w celu zapewnienia porządku i bezpieczeństwa jednostki, a także zapewnienia bezpieczeństwa samym osadzonym. Zdrowie osadzonych nie jest zagrożone. Sporządzono wnioski o wymierzenie kary dyscyplinarnej. Decyzją komisji penitencjarnej dokonano przeklasyfikowania skazanych do zakładu karnego typu zamkniętego. Dyrektor jednostki wszczął czynności wyjaśniające - wyjaśnia podporucznik Tomasz Liszka, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Tarnowie.