Nietypowa akcja tarnowskich strażaków. W piątek wieczorem wyciągali konia z kanału samochodowego w jednym z garaży w Zabłędzy niedaleko Tuchowa. Z informacji strażaków wynika, że właściciel chciał schować spłoszone zwierzę na czas nadchodzącej burzy w garażu i wtedy pod koniem miały się załamać deski nad kanałem samochodowym.
Do pomocy wezwał strażaków. Na miejscu pojawił się także weterynarz, który podał zwierzęciu środki uspokajające. Wtedy obwiązano konia specjalnymi pasami wyciągnika strażackiego i wydostano zwierzę na zewnątrz. Akcja trwała niespełna dwie godziny i oprócz strażaków z Tarnowa brali w niej udział także ochotnicy z Piotrkowic oraz Tuchowa. Akcja była trudna, bo zwierzę było zaklinowane w kanale.