Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie będzie zmian, które miały usprawnić ruch w centrum Tarnowa. Miasto nie chce stracić 24,5 mln dotacji

Mimo nowych analiz ruchu pieszych Tarnów przebuduje rondo obok Owintaru według starego projektu. Powodem jest unijna dotacja w wysokości 24,5 miliona złotych, której miasto nie chce stracić. Jakie będą skutki tej decyzji? Przejście podziemne powstanie w miejscu, gdzie dziś już nie jest tak potrzebne.

Nie będzie zmian, które miały usprawnić ruch w centrum Tarnowa. Miasto nie chce stracić 24,5 mln dotacji
Rondo tymczasowe w centrum Tarnowa, które zostanie przebudowane na turbinowe z buspasami/ Fot. Paweł Topolski.

Półtora roku temu Tarnów otrzymał 24,5 miliona złotych na tę inwestycję z Funduszy Europejskich rozdzielanych przez Urząd Marszałkowski w Krakowie.

W międzyczasie w miejscu planowanego przejścia podziemnego, obok domu handlowego Świt, powstały jednak tradycyjne przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Dlatego Tarnów chciał przesunąć przejście podziemne pod rondem w kierunku nowo powstającego osiedla i dworca. Okazało się jednak, że byłaby to zbyt duża zmiana w projekcie.

Nie udało się także uzyskać zgody na zmianę koncepcji z ronda na skrzyżowanie ze światłami, choć takie rozwiązanie wskazywały ostatnie analizy ruchu pieszych. Mimo to miasto nie chce rezygnować z dotacji.

Zgodnie z pierwotnym projektem będziemy przystępować do realizacji, z założeniem, że przejście podziemne pozostanie w niezmienionej lokalizacji, mimo że ma to swoje mankamenty. Chcemy jednak, żeby to miejsce zmieniło swój wygląd, bo w tej chwili jest to rondo tymczasowe. Buspasy też trochę usprawnią ruch, więc w jakimś stopniu zostanie on tutaj upłynniony

– tłumaczy zastępca prezydenta Tarnowa Maciej Włodek.

Blisko zmian w projekcie ronda w centrum Tarnowa. Dlaczego nie kładka nad ziemią?

Bartłomiej Maziarz

Zgodnie z przepisami

Przebudowa ronda obok Owintaru w centrum miasta ma rozpocząć się za około trzy miesiące.

Urząd Marszałkowski w Krakowie wyjaśnia jednak, że zgodnie z umową podpisaną w listopadzie 2024 roku Tarnów powinien być już na etapie kończenia przebudowy ronda, a tymczasem prace jeszcze się nie rozpoczęły. Opóźnienia wynikają między innymi z odwołań złożonych przez mieszkańców i problemów z projektantem.

Zdaniem Urzędu Marszałkowskiego zmiany w projekcie, o które wnioskowało miasto, były zbyt poważne i wymagałyby przygotowania nowej dokumentacji. W takiej sytuacji Tarnów mógłby nie zdążyć z realizacją inwestycji nawet do ostatecznego terminu zakończenia prac, czyli do listopada przyszłego roku.

"Urząd Marszałkowski jako instytucja zarządzająca Funduszami Europejskimi musi działać zgodnie z przepisami. Te wyraźnie wskazują, że w projekcie można wprowadzać jedynie takie zmiany, które nie wpływają na spełnienie kryteriów wyboru projektu w sposób skutkujący jego negatywną oceną. W związku z tym zlecono ekspercką analizę, z której wynika, że proponowana przez miasto Tarnów zmiana wymaga aktualizacji dokumentacji projektowej, dostosowania zakresu robót budowlanych oraz uzyskania zamiennej decyzji ZRID. Zmiana charakteru inwestycji i zastosowanych rozwiązań technicznych jest istotna, a obecna dokumentacja i decyzje administracyjne nie odpowiadają nowemu zakresowi przedsięwzięcia" - wyjaśnia Magdalena Opyd z Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie.

Rewolucja w centrum Tarnowa? Miasto chce jednak skorygować plan

Bartłomiej Maziarz

Takie były propozycje zmian lokalizacji przejścia podziemnego, które jednak nie mogły zostać wprowadzone/ Fot. Paweł Topolski.

Zmiana za kilka lat? 

Jak dodaje Opyd, projekt w zmienionej formie nie mógłby być realizowany bez uzyskania nowych decyzji administracyjnych. Pierwotny wariant spełniał wymagania programu, dlatego 3 marca Zarząd Województwa Małopolskiego zgodził się – na wniosek Tarnowa – na wydłużenie terminu realizacji inwestycji do 2 listopada 2027 roku, ale pod warunkiem ukończenia zadania zgodnie z pierwotnymi założeniami.

Jak ustaliło Radio Kraków, miasto liczy jednak, że po zakończeniu okresu trwałości projektu – czyli za kilka lat – będzie mogło zmienić organizację ruchu przy rondzie koło Owintaru, na przykład wprowadzając sygnalizację świetlną na przejściach dla pieszych wokół ronda.

Tarnów będzie musiał także dołożyć do inwestycji około 5 milionów złotych z własnego budżetu.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"