Placówka od lat skupuje fragmenty monumentalnego dzieła, przedstawiającego zwycięską bitwę węgierskich powstańców pod Sybinem (w 1849 roku), którymi dowodził generał Józef Bem. Autor Jan Styka nie dostał za panoramę zapłaty, dlatego pociął obraz na kawałki i sprzedał. Tarnowskie muzeum ma 24. fragmenty i wie o istnieniu kolejnych 21. Wszystkie razem stanowią jednak co najwyżej 1/3 powierzchni całej Panoramy.
Posłuchaj co mówi dyrektor tarnowskiego muzeum Kazimierz Kurczab
- Stąd pomysł na jej cyfrową rekonstrukcję. Wykorzystując fragmenty, które są, programiści mogą to odtworzyć, zachowując kolorystykę. Wersję czarno-białą mamy. Jest problem kolorów. Można kolorystykę odtworzyć cyfrowo. Wtedy może taka rekonstrukcja powstać. My chcemy ją wzbogacić o elementy dźwiękowe, animacje, żeby uatrakcyjnić prezentację - wyjaśnia dyrektor Kazimierz Kurczab.
Widz oglądałby cyfrową rekonstrukcję panoramy siedmiogrodzkiej za pomocą specjalnych okularów znanych z kin 3D. Jednocześnie mógłby oglądać rzeczywiste fragmenty dzieła, które posiada tarnowskie muzeum. Na stworzenie takiej rekonstrukcji potrzeba nawet pół miliona złotych, o które tarnowskie muzeum stara się w Ministerstwie Kultury. Decyzja w tej sprawie powinna zapaść w pierwszym kwartale przyszłego roku.