Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jest śledztwo w sprawie śmierci 16-latka z Jadownik koło Brzeska

Nastolatek z wysoką gorączką i silnym kaszlem w niedzielę 26 stycznia - razem z mamą - zgłosił się po pomoc do nocnej i świątecznej opieki, która znajduje się w siedzibie szpitala w Brzesku. Lekarka, która badała chłopca, uznała, że to grypa i odesłała 16-latka do domu. Jego stan pogorszył się na tyle, że następnego dnia matka wezwała karetkę. Ta przewiozła Maksa do szpitala w Brzesku, gdzie został przyjęty na oddział dziecięcy. Niestety wkrótce zmarł.

Jest śledztwo w sprawie śmierci 16-latka z Jadownik koło Brzeska
Karetka. / Fot. Marek Lasyk

Sprawa 16-latka z Jadownik odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Pisano, że Maks nie został przyjęty do szpitala w Brzesku. Lecznica zaprzeczyła w oświadczeniu. Nie odniosła się jednak do badania przeprowadzonego przez lekarkę dzień wcześniej w ramach nocnej i świątecznej opieki. 

Nastolatek po przyjęciu na oddział dziecięcy szpitala w Brzesku zmarł na sepsę. Prokuratura Rejonowa w Tarnowie wszczęła śledztwo z urzędu po informacjach w mediach. Ani rodzina, ani szpital nie powiadomiły śledczych o tej tragedii.

Będziemy badać, czy nie doszło do błędu lekarskiego w związku z udzielaniem pomocy medycznej temu młodemu chłopcu i w efekcie, czy nie przyczyniono się do jego zgonu - mówi rzecznik prokuratury okręgowej w Tarnowie, Mieczysław Sienicki.

Śledczy jeszcze dzisiaj zabezpieczą dokumentację medyczną związaną z leczeniem 16-latka. Zostanie także przesłuchana rodzina chłopca. 

Dopiero po analizie tych dowodów będzie można podjąć decyzję, czy konieczna w tym przypadku będzie ekshumacja. Musimy też ustalić, czy szpital przeprowadził tzw. sekcję we własnym zakresie, bo ma takie uprawnienia i czy np. zostały pobrane wycinki ze zwłok. Dopiero wtedy, po analizie całości materiału dowodowego, podjęta zostanie decyzja, czy przeprowadzona zostanie ekshumacja - dodaje Sienicki.

Najprawdopodobniej trzeba będzie także powołać biegłego medycyny sądowej, a na takie opinie czeka się miesiącami. Prokuratura na razie prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci w związku z udzielonymi świadczeniami medycznymi. Nikomu nie postawiono zarzutów.

Odpowiedź na prośbę Radia Kraków o spotkanie z dyrekcją SPZOZ w Brzesku

"W odpowiedzi na skierowane zapytania, ponownie z całą stanowczością podkreślamy, iż na żadnym etapie udzielania świadczeń, pacjenta nie odesłano i nie odmówiono pomocy medycznej w naszej placówce. W dniu 26 stycznia 2025 r. pacjent został przyjęty w ramach nocnej i świątecznej opieki całodobowej obsługiwanej przez podmiot zewnętrzny, a nie przez personel Szpitala. Pacjent został zbadany przez lekarza, diagnoza lekarska została postawiona na podstawie aktualnej oceny stanu zdrowia oraz informacji uzyskanych od pacjenta i jego opiekuna.

Natomiast w dniu następnym pacjent został przywieziony przez Zespół Ratownictwa Medycznego do SOR w SPZOZ w Brzesku. Pacjentowi udzielono natychmiastowo pomocy medycznej oraz przekazano do dalszego leczenia w Oddziale Dziecięcym. Niestety pomimo wysiłku naszego personelu medycznego, wdrożonego leczenia oraz podjętych czynności resuscytacyjnych, nie udało się uratować życia pacjenta.

Zdajemy sobie sprawę, że jest to ogromna tragedia i jeszcze raz składamy szczere wyrazy współczucia rodzinie i bliskim pacjenta.

Podkreślamy, że nie mamy w tej sprawie nic do ukrycia i chcemy, jako placówka, aby jak najszybciej doszło do wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych ze śmiercią pacjenta. Ze względu na tragiczny charakter tego zdarzenia, Szpital niezwłocznie powołał wewnętrzną komisję w celu rzetelnego sprawdzenia świadczeń udzielanych pacjentowi. Dlatego też zabezpieczyliśmy i przekazujemy całą posiadaną dokumentację medyczną Rzecznikowi Praw Pacjenta i Prokuraturze, a także deklarujemy dalszą pełną współpracę ze wszystkimi uprawionymi organami w tej sprawie.

W chwili obecnej, z racji trwającego postępowania, placówka nie będzie już udzielała dalszych informacji ani komentowała tej sprawy uznając, że właściwym organem do udzielania dalszych informacji jest Prokuratura".

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć