Ma to zapewnić spokojne spełnienie wymogów formalnych związanych z zatwierdzeniem i opublikowaniem uchwały tarnowskiej rady miejskiej przez wojewodę. Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, opłata za pobyt w tarnowskim żłobku wzrośnie ze 150 złotych aż do 400 na miesiąc. Wprawdzie kwota ta ma być w pełni refundowana rodzicom przez nowe rządowe programy, ale i tak wywołuje to kontrowersje.
Posłuchaj co mówi wiceprezydent Tarnowa, Dorota Krakowska
Rodzice od kwietnia będą mogli otrzymać do 400 złotych dofinansowania na opłacanie pobytu swojej pociechy w żłobku, klubie dziecięcym lub opiekuna. Dofinansowanie będzie przyznawane od kwietnia, ale z wyrównaniem od stycznia. Co istotne, rodzic nie dostanie tych pieniędzy. Będą one przelewane np. do żłobka. Jeśli będzie tańszy niż 400 złotych, rodzic nie otrzyma też różnicy.
Natomiast na drugie i kolejne dzieci między 12 i 36. miesiącem życia, rodzice będą mogli otrzymać po 500 złotych przez dwa lata lub 1 tysiąc przez rok. W tym przypadku kwota może być spożytkowana w dowolny sposób.
Dlatego tarnowscy radni PiS Józef Gancarz oraz Mirosław Biedroń postulowali, żeby opłata za pobyt w tarnowskich żłobkach dla drugiego i kolejnych dzieci z danej rodzinny była niższa niż 400 złotych, żeby więcej pieniędzy zostawało w kieszeni rodziców.
Jednak zdaniem wiceprezydent Tarnowa Doroty Krakowskiej, nie można jednak zróżnicować opłaty w żłobku w zależności od tego czy to pierwsze, czy kolejne dziecko z danej rodziny. "Nie możemy różnicować dzieci. Czy to jest jedno dziecko z danej rodziny, czy dwoje, czy więcej to są te same dzieci. Nawet pod kątem równego traktowania, wojewoda by taką uchwałę uchylił. Nie jest to możliwe. Tu musi być jasna i czytelna informacja. Na każde dziecko jest uchwalona jednakowa kwota" - mówi.
Tarnowscy urzędnicy przekonują, że dotychczasowa opłata za żłobek w wysokości 150 złotych na miesiąc, biorąc pod uwagę rosnące ceny mediów oraz wynagrodzeń, były niewystarczające i jednymi z najniższych w Polsce. Inna sprawa, że dzięki podwyżce ze 150 do 400 złotych do kasy miasta wpłynie dodatkowo ponad milion złotych pochodzących z budżetu państwa.
Wzrośnie także opłata za wyżywienie z 5 do 7 złotych na dzień. Podobnie jak wzrośnie cena za dodatkową godzinę pobytu dziecka w żłobku ponad 10-godzinną podstawę, która będzie kosztowała 20 złotych. Jak wyjaśniają urzędnicy, to sporadyczne przypadki wymagające zaangażowania dużej liczby kadry np. dla jednego dziecka.
Do tarnowskich żłobków uczęszcza 475 dzieci, z czego 231 to jedynacy. W kolejce na miejsce w publicznym żłobku czeka jeszcze setka dzieci. Miasto planuje budowę kolejnej placówki, na osiedlu Westerplatte, ale uzależnia powstanie nowego żłobka w dużej mierze od tego, czy otrzyma na nią dofinansowanie.