Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Byli prezesi tarnowskich Zakładów Mechanicznych Henryk Łabędź oraz Robert Pacana z zarzutami

Zarzuty dla byłych prezesów tarnowskich Zakładów Mechanicznych dotyczą załatwienie pracy w spółce (finalnie do tego nie doszło). Henryk Łabędź, dziś tarnowski radny PiS i jeden z byłych prezesów, nie przyznaje się do winy. Przekonuje, że to szukanie haków przez prokuraturę na działaczy Prawa i Sprawiedliwości.

Byli prezesi tarnowskich Zakładów Mechanicznych Henryk Łabędź oraz Robert Pacana z zarzutami
Robert Pacana i Henryk Łabedź/ fot. Paweł Topolski

Posłuchaj wypowiedzi Henryka Łabędzia.

Ale od początku: zaczęło się od ówczesnego prezesa spółki Orlen Oil Janusza F. który chciał załatwić pracę w tarnowskich Zakładach Mechanicznych znajomemu. Skontaktował się z prezesami, jednak kiedy dowiedział się, że znajomy będzie zarabiać 4,2 tys. zł, wycofał się. W ramach rewanżu Janusz F. miał załatwić etat w Urzędzie Marszałowskim komuś z rodziny Roberta Pacany, wiceprezesa zakładów. Niestety, polecona osoba nie poradziła sobie w konkursie na to stanowisko. Pacana, dziś prezes tarnowskiego MPK, także nie przyznaje się do winy.

 Jak to wyglądało? Ktoś zadzwonił do mnie i zapytał czy może znaleźć zatrudnienie w Zakładach Mechanicznych na stanowisku wózkowego. Więc powiedziałem, że ciągle przyjmuję ludzi i żeby dostarczył dokumenty. Pracownik, który miał być zatrudniony, przeszedł całą standardową procedurę. Ale kiedy dowiedział się, że będzie zarabiał 4,2 tysiące złotych, zrezygnował. Ktoś musiał się bardzo wysilać żeby cokolwiek znaleźć. Zarzuty są bezpodstawne i śmieszne. Jestem opozycyjnym radnym PiS

- tłumaczy Henryk Łabędź.

Prokuratura: wystarczy, że doszło do próby

Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, podkreśla, że nie ma znaczenia, czy doszło do zatrudnienia danej osoby w ramach płatnej protekcji czy nie („z punktu widzenia realizacji znamion zarzucanego przestępstwa"). Wystarczy, że była próba. Prokurator Sienicki dodaje w rozmowie z Radiem Kraków, że śledztwo toczy się od sierpnia 2023 roku, postępowanie jest prowadzone przy udziale CBA.

Zarzuty postawiono trzem osobom w tym Henrykowi Ł., to zarzuty przestępstwa płatnej protekcji. W szczególności Henrykowi Ł. zarzucono, że w okresie od 6 maja do 2 czerwca 2022 roku w Tarnowie i Krakowie, działając wspólnie i w porozumieniu z Robertem P., obiecywał udzielić korzyści majątkowej polegającej na przyjęciu do pracy mężczyzny w Zakładach Mechanicznych w Tarnowie mężczyzny. Obietnica załatwienia pracy, a konkretnie przyjęcia do pracy określonej osoby, traktowana jest jako korzyść majątkowa. Nie tylko dla sprawcy, ale także dla kogoś innego

- mówi prokurator Sienicki.

Henrykowi Łabędziowi i Robertowi Pacanie grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. Obaj podejrzani zgodzili się na podawanie ich pełnych danych oraz wizerunków.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"