W 13. Kolejce Fortuna 1. Ligi Słonie z Niecieczy pokonały dumę Lubelszczyzny 3:0. Do bramki gości trafiali kolejno Kacper Karasek, Maciej Ambrosiewicz oraz Wiktor Biedrzycki. To pierwsze zwycięstwo Bruk-Betu od trzech spotkań i pierwsza w tym sezonie porażka łęcznian.
W pierwszej połowie gospodarze próbowali zagrozić bramce Macieja Gostomskiego, ale za każdym razem dobrze dysponowany golkiper, był na posterunku. Bruk-Bet przeważał, częściej gościł na połowie rywala, ale niewiele z tego wynikało. Prócz jednej groźnej sytuacji Poliarusa przed przerwą, dogodnych okazji na strzelenie bramki było jak na lekarstwo.
Druga część spotkania rozpoczęła się dla piłkarzy Mariusza Lewandowskiego fenomenalnie. Wynik na 1:0 ustalił Kacper Karasek. Po tym golu mecz nieco się uspokoił, ale piłka wciąż była po stronie Bruk-Betu. Spragnieni kolejnych trafień kibice, doczekali się podwyższenia wyniku w 75. minucie. Dombrovskyi zagrał w pole karne do nabiegającego Ambrosiewicza, ten zagłówkował i umieścił piłkę w siatce.
Nie minęło pięć minut, a gospodarze prowadzili już 3:0. Sędzia wskazał na „wapno”, po tym jak dopatrzył się przewinienia Suleymana Cisse w polu karnym na Jakubie Braneckim. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Wiktor Biedrzycki i pewnym strzałem pokonał golkipera Górnika.
To pierwsze domowe zwycięstwo Słoni od 27 sierpnia i 1:0 ze Zniczem Pruszków.
Posłuchaj wypowiedzi
Posłuchaj wypowiedzi
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Górnik Łęczna 3:0 (0:0).
Bramki: 1:0 Kacper Karasek (49), 2:0 Maciej Ambrosiewicz (75), 3:0 Wiktor Biedrzycki (79-karny).
Żółta kartka – Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Taras Zawijskyj; Górnik Łęczna: Marcin Grabowski, Jonathan De Amo, Lukas Klemenz.
Sędzia: Marcin Kochanek (Opole). Widzów: 1 433.