Basen na tarnowskiej Marcince po przebudowie ma zyskać m.in. sztucznie wywoływaną morską falę. Kultowa odkryta pływalnia zlokalizowana u podnóża góry Świętego Marcina została zamknięta 3 lata temu z powodu fatalnego stanu technicznego, w tym m.in. wycieków wody. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy przebudowa będzie możliwa, bo brakuje na nią pieniędzy.
Tarnowianie mogą korzystać z Letniego Parku Wodnego w Mościcach, jednak wielu z nich chciałoby powrotu basenu na Marcince, bliżej centrum miasta.
Władze miasta na ten rok zaplanowały przygotowanie projektu przebudowy basenu. Tarnowscy urzędnicy pojechali też podpatrzeć możliwe rozwiązania m.in. stacje uzdatniania wody na kąpielisku Fala w Chorzowie. Jednym z rozwiązań, które chcieliby wprowadzić jest sztucznie wywoływana fala.
W określonych godzinach fala jest uruchamiana. Koszt wykonania nie jest wysoki, nieco wyższe będą wprawdzie koszty eksploatacyjne, ale byłaby niewątpliwie to duża atrakcja dla wszystkich mieszkańców Tarnowa. Uważam, że jest to bardzo ciekawe rozwiązanie techniczne
- mówi Arkadiusz Marszałek dyrektor Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Jak dodaje, nowy basen na Marcince miałby też mieć strefę saun oraz baseny lecznice - żeby mógł być dostępny przez cały rok.
Całkowity koszt przebudowy basenu ma wynieść kilkadziesiąt milionów złotych. Na razie Tarnów ma jedynie 300 tysięcy złotych na przygotowanie projektu. Dyrektor TOSiRu podkreśla jednak, że z gotową dokumentacją łatwiej będzie starać się o dofinansowanie inwestycji.
Nagranie z basenu Fala w Chorzowie: