32-latka z powiatu tarnowskiego została skazana na 10 miesięcy więzienia za podanie dziecku tabletek psychotropowych, które omal nie doprowadziły do jego śmierci. W sierpniu 2022 roku Monika S. piła alkohol ze znajomymi i chciała, żeby jej 6-letni synek poszedł jak najszybciej spać. Podała mu więc tabletki psychotropowe. Na szczęście dziwne zachowanie chłopca zauważyła babcia i wezwała pomoc. Dzięki szybkiej reakcji i fachowej pomocy lekarzy 6-latka udało się uratować. Jego matka była oskarżona o prokuraturę o usiłowanie zabójstwa syna z tzw. zamiarem ewentualnym, za co grozi nawet do 15 lat więzienia. Sąd widział tę sprawę inaczej.
Posłuchaj wypowiedzi
Uznał, że działając pod wpływem alkoholu, nie zachowując należytej ostrożności przy obchodzeniu się z lekami, nie mając zamiaru spowodowania śmierci małoletniego i wywołania i niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podała mu 4 tabletki leku o nazwie Alpragen zawierającego substancję psychotropową oraz nieustaloną liczbę tabletek środka zawierającego w swym składzie zolpidem, czym w sposób nieumyślny spowodowała u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu
- wyjaśniała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Tarnowie Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel.
32-latka została także skazana za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, którzy przyjechali do jej domu na interwencję. Monika S. w sumie została skazana na 12 miesięcy więzienia, przy czym kobieta spędziła w areszcie prawie rok. Teraz jest na wolności. Wyrok jest nieprawomocny.