Nastolatek chciał popisać się przed koleżankami. Chłopak zaprosił na nielegalną przejażdżkę 16 i 17-latkę, z którymi jeździł po centrum miasta. Samochód zauważył jednak patrol policji, który chciał zatrzymać młodocianego kierowcę do kontroli. Ten jednak zignorował mundurowych.
Posłuchaj co mówi Daniel Bułatowicz z policji w Bochni
- Kierujący nie tylko się nie zatrzymał, ale przyspieszył i zaczął uciekać. Młody mieszkaniec Bochni samochód unieruchomił dopiero przy lokalnej drodze, skąd uciekając pieszo, udał się do swojego miejsca zamieszkania. Tam został zatrzymany - mówi Daniel Bułatowicz z policji w Bochni.
Czternastolatek przyznał się do winy.