Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

105 lat temu Legiony Polskie stoczyły bitwę pod Łowczówkiem

105 lat temu, w dniach 22–25 grudnia 1914 r., pod Łowczówkiem w okolicach Tarnowa Legiony Polskie stoczyły swój najbardziej krwawy bój. Legioniści za cenę 128 zabitych i 342 rannych uniemożliwili Rosjanom przełamanie frontu, przyczyniając się do jego utrzymania przez wojska austro-węgierskie do czasu rozpoczęcia ofensywy gorlickiej wiosną 1915 r.

105 lat temu Legiony Polskie stoczyły bitwę pod Łowczówkiem
By Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=48632856

Legiony powołane zostały 16 sierpnia 1914 r. przez Naczelny Komitet Narodowy. Były próbą ratowania wojskowej inicjatywy Józefa Piłsudskiego, jaką było sformowanie 1. Kompanii Kadrowej i jej wejście 6 sierpnia na teren zaboru rosyjskiego. Legiony były pierwszą polską formacją wojskową w XX w. Skupiły w sobie początkowo członków oddziałów Strzelca, Drużyn Strzeleckich, Drużyn Sokoła oraz innych organizacji paramilitarnych działających przed I wojną światową głównie na terenie zaboru austriackiego.

I Kompania Kadrowa stała się zalążkiem 1 pułku piechoty, który następnie rozrósł się do I Brygady Legionów Polskich. Dowodzenie objął Józef Piłsudski, awansowany przez Austriaków do stopnia brygadiera.

Jesienią 1914 roku walki wojsk austriackich z oddziałami rosyjskimi toczyły się w Małopolsce i Karpatach. Rosjanom udało się zająć m.in. Tarnów. W tym czasie polską jednostkę przerzucono w okolice Suchej Beskidzkiej i Nowego Targu. Na początku grudnia legioniści walczyli na obszarze Beskidu Wyspowego. Na przełęczy Chyszówki mjr Edward Rydz-Śmigły przeprowadził udany atak na pozycje rosyjskie, zdobywając ponad 80 jeńców i konie. W dniach 6-8 grudnia 1914 polscy żołnierze walczyli w rejonie Limanowej, później dotarli do Nowego Sącza.

20 grudnia do I Brygady Legionów Polskich, której liczebność wynosiła ok. 2600 żołnierzy, z dowództwa 4 armii austriackiej dotarł rozkaz wymarszu w okolice Łowczówka, gdzie rosyjskie oddziały przerwały front. W tym czasie Piłsudski przebywał w Wiedniu na negocjacjach politycznych z władzami austriackimi. Szef sztabu Brygady ppłk Kazimierz Sosnkowski przekazał rozkaz żołnierzom. Przez Zbyszyce, Zakliczyn i Rychwałd legioniści dotarli z Nowego Sącza w rejon walk i 22 grudnia wieczorem rozpoczęli atak na wzgórza oznaczone na sztabowych mapach numerami 343 i 360.

Doszło do walki wręcz z Rosjanami; polscy żołnierze użyli bagnetów i kolb karabinów. Rosyjska artyleria otworzyła ogień do nacierających oddziałów polskich wspartych przez jednostkę węgierskiej infanterii (piechoty). Legionistom udało się zdobyć wzgórza i okopać się.

Druga faza bitwy rozegrała się 23 i 24 grudnia 1914 roku. Panowały złe warunki pogodowe, nad terenem walk rozpościerała się gęsta mgła.

„Strzelanina, która wybuchła przy odbieraniu okopów, ustała. Gęsta mgła spadła na całą okolicę. Przypominamy sobie, że to Wigilia. Zaczęliśmy śpiewać kolędy, gospodarz i gospodyni z nami. Ranni w brzuch domagali się wody, chociaż +w ten święty wieczór, jeżeliśmy chrześcijanie+. Trzeba było im odmówić. Biedacy z zazdrością patrzyli, jak jeniec, praporszczyk, pił kawę. (...) W tę noc wigilijną chłopcy nasi w okopach zaczęli śpiewać Bóg się rodzi… I oto z okopów rosyjskich Polacy, których dużo jest w dywizjach syberyjskich, podchwycili słowa pieśni i poszła w niebo z dwóch wrogich okopów!

Gdy nasi po wspólnym odśpiewaniu kolęd krzyknęli: +Poddajcie się, tam, wy Polacy!+ nastała chwila ciszy, a później - już po rosyjsku: +Sibirskije striełki nie sdajutsia+. Straszna jest wojna bratobójcza. Podobno jeden z naszych młodych chłopców wziął do niewoli ojca swego, którego zabrali do wojska rosyjskiego” - wspominał późniejszy premier Sławoj Felicjan Składkowski („Moja służba w Brygadzie”, Warszawa 1990).

Łącznie żołnierze 1. Brygady Legionów przeprowadzili pięć ataków, skutecznie blokując postęp wojsk rosyjskich. Cena była wysoka: w krwawych walkach w okolicy Łowczówka zginęło 90 żołnierzy i 38 oficerów. Pochowano ich na cmentarzu na wzgórzu Kopaliny. 342 polskich żołnierzy odniosło rany. Do niewoli wzięto ok. 600 jeńców i zdobyto wiele uzbrojenia.

Za męstwo wykazane w walce austriackie dowództwo przyznało Polakom sześć złotych oraz kilkadziesiąt srebrnych i brązowych medali.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego bitwa pod Łowczówkiem i związany z nią etos Legionów stanowiły istotne elementy świadomości narodowej. W okresie PRL zarówno bitwę, jak i informacje o Legionach wyeliminowano z podręczników historii. Obecnie nazwa „Łowczówek” znajduje się na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

Więcej do przeczytania – w serwisie historycznym Dzieje.pl

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"