Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Susza, upały i wilki. Pod Babią Górą kończy się trudny sezon pasterski

Po półrocznym wypasie baca Jakub Ciężczak i juhasi sprowadzą dziś owce z Hali Barankowej do Zawoi. Choć udało się utrzymać liczebność stada, sezon był wymagający: pasterze musieli mierzyć się z zagrożeniem ze strony wilków, zimną wiosną, a później suszą i upałami. Redyk rozpocznie 42. Babiogórską Jesień.

Susza, upały i wilki. Pod Babią Górą kończy się trudny sezon pasterski
Fot. Magdalena Zbylut-Wiśniewska

Jakub Ciężczak gospodaruje na Hali Barankowej pod Babią Górą od siedmiu lat. Jak opowiada, tegoroczna wiosna była długa i zimna. Później przyszły wysokie temperatury i brak deszczu, a wiatr dodatkowo wysuszał halę. Upały dawały się we znaki zarówno ludziom, jak i zwierzętom. Szczególnie trudny był sierpień.

Człowiek może mieć swoje plany, ale na hali i tak dużo zależy od natury

– mówi baca.

42. Babiogórska Jesień tuż-tuż. Tam nikt nie wątpi w siłę tradycji

Magdalena Zbylut-Wiśniewska

Życie na hali w rytmie stada

Przez ostatnie lata codzienność pasterzy się zmieniła. W bacówce gra radio, są telefony, do dyspozycji jest samochód. Zaglądają też turyści: jedni chcą zobaczyć pracę przy owcach, inni przychodzą po oscypki i bundz.

Niezmienny pozostaje jednak rytm dnia, który wyznacza stado. Pracę nadal trzeba dostosowywać do pogody, dostępu do wody i warunków na pastwisku.

Redyk otworzy Babiogórską Jesień

Dzisiejszy redyk pod Babią Górą będzie pierwszym jesiennym redykiem w tym sezonie. Około godz. 12.30 w Zawoi Składach do bacy i juhasów dołączą zespoły regionalne. Następnie uczestnicy wspólnie przejdą do Zawoi Wideł, na teren przy Ośrodku Wczasowym Diablak. Tam oficjalnie rozpocznie się 42. Babiogórska Jesień – festiwal kultury miejscowych górali.

Tegoroczne zakończenie wypasu przypada w Międzynarodowym Roku Pastwisk i Pasterzy, ogłoszonym przez ONZ. To okazja do przypomnienia nie tylko pasterskich tradycji i obrzędów, lecz także codziennej pracy przy stadach. Baca i juhas są w Polsce oficjalnie uznanymi zawodami od 2010 roku.

Komentarze

Powiązane

  • "Trzeba oddzielić jagnięta od matek. Jest to przykry moment"

    Sylwia Paszkowska

  • Jak gwara z jazzem tańcowała. Babiogórskie Bajania Improwizowane już niebawem w Suchej Beskidzkiej

    Agnieszka Barańska

  • Jak uratować wysychające jezioro w Klimkówce? Potrzebna ekspertyza

    Sławomir Wrona

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"