Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pracowita niedziela goprowców. Trzy wyprawy ratunkowe

Dziewięciu turystom podczas trzech prowadzonych równolegle wypraw ratunkowych pomogli w niedzielę ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR w rejonie Babiej Góry – podali w poniedziałek goprowcy. Wyprawy były prowadzone podczas załamania pogody.

Pracowita niedziela goprowców. Trzy wyprawy ratunkowe
fot: M. Mędela

Ratownicy podali, że w niedzielę w rejonie Babiej Góry wiał bardzo silny wiatr i padał śnieg. Widoczność była mocno ograniczona, momentami niemal zerowa. W tym rejonie obowiązuje I stopień zagrożenia lawinowego.

Goprowcy już w sobotę wieczorem monitorowali telefonicznie dwójkę turystów biwakujących po słowackiej stronie partii szczytowych masywu. Nie chcieli oni pomocy. W niedzielę rano poprosili jednak o interwencję ratowników, gdy znaleźli się w rejonie Żlebu Poszukiwaczy Skarbów. Na pomoc wyruszyli ratownicy ze stacji na Markowych Szczawinach. Szli na nartach skitourowych, ponieważ tylko tak można się było bezpiecznie poruszać w tym terenie.

Po ponad trzech godzinach GOPR dotarło do turystów, którzy zostali wyprowadzeni na grań, a następnie sprowadzeni do schroniska na Markowych Szczawinach. „Obaj znajdowali się w łagodnym stadium hipotermii. Po ogrzaniu pozostali na nocleg w schronisku” – poinformowali ratownicy GOPR.

W czasie prowadzenia akcji w rejonie Żlebu Poszukiwaczy Skarbów, jeden z zespołów ratowniczych przypadkowo spotkał rodzinę z dzieckiem. Schodzili zamkniętym szlakiem żółtym (Perć Akademicka) w stronę schroniska. „Turyści byli przekonani, że znajdują się na szlaku czerwonym prowadzącym w stronę Przełęczy Brona. W towarzystwie dwóch ratowników zostali wyprowadzeni na grań i sprowadzeni do schroniska. Cała trójka była w dobrej kondycji” – podali goprowcy.

W tym samym czasie do zespołu znajdującego się w rejonie kopuły szczytowej dotarła informacja o osobach, które przy silnym wietrze, niemal zerowej widoczności i braku widocznych oznaczeń szlaku, zgubiły drogę na grani szczytowej, pomiędzy Diablakiem a Gówniakiem. Ratownicy szybko odnaleźli czteroosobową grupę. „Poszkodowani, asekurowani liną, zostali sprowadzeni do schroniska na Markowych Szczawinach, skąd samodzielnie udali się do Zawoi” – podali ratownicy.

W akcje ratownicze zaangażowanych było 16 ratowników sekcji babiogórskiej Grupy Beskidzkiej GOPR.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne